Cezary Harasimowicz, który napisał scenariusz filmu inspirowany sprawą konfliktu o krzyż, wyjawił w TVN24, że znaleźli się producenci i obraz najprawdopodobniej powstanie. Przyznał też, że w opisanej przez niego historii też jest morderstwo.
Harasimowicz komentował w programie "Trzecie śniadanie mistrzów" sprawę tragedii w łódzkim biurze PiS, gdzie zastrzelony został asystent europosła Janusza Wojciechowskiego. Wyjawił, że w scenariuszu jego filmu, który inspirowany jest konfliktem o krzyż pod Pałacem Prezydenckim, też dochodzi do morderstw.
Scenarzysta takich filmów jak "Bandyta" czy "300 mil do nieba" wyjawił także tytuł scenariusza: "Nareszcie". "Mam nadzieję, że jeśli ten film powstanie, a prawdopodobnie powstanie, bo są już producenci, to będzie takim katharsis" - tłumaczył. Przy czym podkreślił, że zakończenie nie będzie optymistyczne.
Jeszcze we wrześniu Harasimowicz mówił, że główną rolę zgodził się zagrać Bogusław Linda. Zapowiedział też, że będzie to "mocny film".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Powiązane