Scenariusz "Terminatora 4" autorstwa Johna Brancato i Michaela Ferrisa był gotowy już od dawna. Brakowało tylko kogoś, kto sfinansowałby całe przedsięwzięcie. Nad fanami poprzednich "Terminatorów" wreszcie zlitowała się firma o nazwie The Halcyon Co, która uzyskała prawa do nakręcenia filmu i wyłoży na tę produkcję miliony dolarów.

Reklama

Producentami filmu mają być Mario Kassar i Andrew Vajna. Czwarta część "Terminatora" ma się pojawić na ekranach kin najpóźniej w 2009 roku. I to jest koniec dobrych wieści, bo - póki co - nie wiadomo, kto w filmie zagra ani kto go wyreżyseruje.

Zainteresowania rolą w nowej produkcji nie wyraził Arnold Schwarzenegger - cóż, trudno mu się dziwić, wygodniej jest prowadzić spokojne życie gubernatora Kalifornii, niż ryzykować na planie megaprodukcji.

Reżyser "Terminatora 3: Buntu maszyn", John Mostow, też nie ma ochoty na "czwórkę", bo podobno w planach ma zrobienie zupełnie innego filmu s-f.

Na pewno jednak chętnych do pracy przy "Terminatorze 4" nie zabraknie, bo każdy "Terminator" to łakomy kąsek. Wystarczy tylko wspomnieć, że ostatnia część filmu o losach Johna Connora zarobiła ponad 400 milionów dolarów.