Hollywood zaczęło ostro i pierwszy miliard przychodu zanotowało już w styczniu. A największe smakołyki tego roku cały czas przed nami - "Avatar" oraz "Sherlock Holmes" wejdą do kin po 20 grudnia.
Szanse na przekroczenie magicznej bariery 10 miliardów jest prawdopodobne - do tej pory przychód wyniósł 9,67 miliarów. Dla i zarobienie "nędznych" 330 milionów nie powinno być wielkim osiągnięciem. Sam film Camerona ma przez pierwszy tydzień przynieść ponad 200 milionów zysku.
Największe cegiełki do gmachu pokaźnego zysku dorzuciły kolejno: z zyskiem 402 milionów w samym tylko USA; z 301 milionów przychodu. Wielkim zaskoczeniem okazał się mikrobudżetowy (15 tysięcy dolarów) film , który dzięki udanemu, szeptanemu marketingowi w internecie zarobił 107 milionów. Solidny zysk...