Dziennik Gazeta Prawana logo

"Szybki cash", czyli moralność półświatka

5 października 2012, 10:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szybki cash
Szybki cash/Media
"Szybki cash" to wyraziste postaci, soczyste dialogi i zawrotne tempo. Solidny thriller.

Realizacja "Szybkiego cashu" wydaje się oparta na niezwykle misternym planie. Reżyserowi Danielowi Espinosie udało się zgrabnie połączyć atrakcyjność kina gangsterskiego z wyrazistością uprawianej w filmie krytyki społecznej. Ekranizacja poczytnej powieści Jensa Lapidusa nie bez powodu doczekała się w Szwecji już dwóch sequeli, a swojemu twórcy zapewniła przepustkę do Hollywood.

Wystarczy tylko kilka minut projekcji, by zorientować się, dlaczego film Espinosy komplementował swego czasu sam Martin Scorsese. Espinosę łączy z amerykańskim mistrzem zainteresowanie problematyką moralną i skonfrontowanie przedstawicieli gangsterskiego półświatka z ciężarem takich pojęć, jak lojalność, szczerość czy zaufanie. Tak jak chociażby "Ulice nędzy", "Szybki cash" odznacza się także skłonnością do drapieżnego realizmu. W "Szybkim cashu" szczególną uwagę zwraca wyczucie, z jakim reżyser przedstawia jednocześnie barwną i niepokojącą panoramę multikulturowego społeczeństwa.

Siłą filmu Espinozy pozostaje również niezgoda na zastaną rzeczywistość. Reżyser nie waha się umieścić w fabule czytelnych aluzji do szalejącego w świecie kryzysu finansowego. Przy okazji z nieskrywaną niechęcią portretuje tradycyjnie lewicowe szwedzkie społeczeństwo, które niespodziewanie znalazło się w samym środku konsumpcyjnego transu. Typowym dzieckiem swoich czasów wydaje się pod tym względem osoba głównego bohatera. Zdolny student decyduje się na współpracę z gangsterami, by dzięki zarobionym pieniądzom pozbyć się kompleksów wynikających ze swego statusu społecznego. Dzięki przyjętej przez siebie strategii bohater coraz lepiej poczyna sobie wśród wyższych sfer, a jedną z jej przedstawicielek obdarza nawet gwałtownym uczuciem. Z biegiem czasu wszystkie inne emocje schodzą jednak na drugi plan i pozostają podporządkowane żądzy ciągłego bogacenia się.

Daniel Espinosa bardzo szybko demaskuje iluzję sukcesu głównego bohatera i przekonuje, że w przestępczym światku "Szybkiego cashu" chłopak pozostaje zbędnym intruzem. Zgodnie z nieubłaganą logiką ekranowej rzeczywistości jego bezrefleksyjny pęd może zakończyć się wyłącznie bolesną zadyszką.

SZYBKI CASH | Szwecja 2010 | reżyseria: Daniel Espinosa | dystrybucja: Vivarto | czas: 124 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj