Dziennik.plRecenzje

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Nie zaznasz spokoju, Harry

2011-07-15 | Ostatnia aktualizacja: 10:00 | Komentarze: 2 | skomentuj
"Harry Potter i Insygnia Śmierci: część II"

"Harry Potter i Insygnia Śmierci: część II" / (C) 2010 WARNER BROS. ENTERTAINMENT INC. HARRY POTTER PUBLISHING RIGHTS (C) J.K.R.

Filmowa saga o Harrym Potterze dobiegła końca. Druga część "Insygniów śmierci" to godne zwieńczenie cyklu.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Hollywoodzcy producenci sztucznie podzielili ekranizację ostatniego tomu "Harry’ego Pottera" na dwie części, choć bez trudu dałoby się z obu odsłon "Insygniów śmierci" skroić świetny, choćby i trzygodzinny film. A tak dostaliśmy dwa nieco słabsze – wciąż jednak imponujące rozmachem i reżyserską rzetelnością Davida Yatesa. Pierwsza część zgrabnie, choć bez większych emocji przygotowała widzów do finałowego starcia Pottera z Voldemortem. Druga jest natomiast mocno rozciągniętą serią magicznych pojedynków – za to zrealizowaną perfekcyjnie, bez zbędnego efekciarstwa. I choć film zamykający cykl niemal pozbawiony jest fabuły, paradoksalnie pozwala lepiej zrozumieć motywacje i pragnienia bohaterów.

Harry, Ron i Hermiona szukają ostatnich horkruksów – magicznych przedmiotów, w których Voldemort zaklął cząstki swojej duszy, co miało uczynić go nieśmiertelnym. Ich zniszczenie pozwoli stawić czoła Czarnemu Panu. Jednak ostatnim horkruksem jest sam Harry Potter – dopiero jego śmierć może uwolnić świat od arcywroga.

Podobnie jak książkowy oryginał, także filmowe "Insygnia śmierci" są najbardziej ponurą, gwałtowną, chwilami przerażającą częścią cyklu. Magiczna szkoła Hogwart staje się ponurą scenerią apokaliptycznej walki dobra i zła. Trup ściele się gęsto, magia odsłania swoje mroczne oblicze. Świat czarodziejów okazuje się światem zdrajców i morderców, szaleńców opętanych żądzą władzy, a nawet szlachetni bohaterowie mogą okazać się wytrawnymi manipulatorami. Tak jakby Harry Potter, osiągnąwszy wiek dojrzały, musiał nagle stanąć twarzą w twarz z całym brudem i złem świata.

Jakub Demiańczuk
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
12następna »
Wypowiedzi: 2
  • ~NorvidNH2011-07-17 15:17

    Okultystyczna bajka o kąkolu w zbożu czyli Tusk z różdżką na Serdlu!
    Tym bardziej możliwe jest w tym kontekście opętanie (jest wręcz swoistą koniecznością) jako podstawowy zresztą sposób działania Voldemorta-szatana, który również korzysta często z tej umiejętności, mówiąc w czwartym tomie: "Pozostała mi tylko jedna magiczna zdolność. Mogłem posiąść ciała innych. (...) Czasami nawiedzałem ciała zwierząt, oczywiście najchętniej wężów, ale niewiele mi to dawało, bo ich ciała nie były przystosowane do uprawiania magii, a moja obecność w nich skracała im życie"

  • ~hakone2011-07-15 23:04

    Po pierwsze - proszę zamieszczać informacje o spoilerach! Nie każdy musi wiedzieć o ostatnim horkruxie - nie wszyscy czytali książkę. Po drugie jeżeli autor uważa, że taką rozbudowaną fabułę i ilość wydarzeń można by zmieścić w trzygodzinnym filmie zachowując sens i głębię poszczególnych wątków to może niech zacznie pisać o czymś na czym się zna. Beznadziejna recenzja - spodziewałam się czegoś lepszego po dzienniku.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najnowsze wideo

    Najczęściej komentowane

    «