Catherine (Julianne Moore) jest piękna, bogata i po wielu latach małżeństwa nadal bardzo zakochana w swoim mężu Davidzie (Liam Neeson). On, profesor muzykologii, ma jednak pewną wadę – lubi flirtować ze swoimi studentkami. Catherine, obawiając się zdrady, postanawia przetestować wierność małżonka. W tym celu wynajmuje i napuszcza na Davida piękną luksusową prostytutkę Chloe (Amanda Seyfried).

Okazuje się jednak, że jest to pomysł zupełnie niepotrzebny – komplikuje życie Catherine, a całą jej rodzinę naraża na niebezpieczeństwo.

Film wyreżysrował Atom Egoyan ("Gdzie leży prawda"), scenariusz napisała Erin Cressida Wilson ("Sekretarka"). Zatem można się było spodziewać ciekawego studium toksycznej namiętności. Nic z tego. "Chloe" ogląda się jak ładną, ale nieprawdziwą bajkę.

Największy błąd został popełniony przy tworzeniu postaci – nie rozumiemy podstawowych motywów ich działania.

Całość nielogiczna i wysoce niewiarygodna – która żona obawiająca się zdrady wynajmuje piękną prostytutkę, żeby sprawdzić męża? Seans pomagają przetrwać piękne Julianne Moore i Amanda Seyfried.

CHLOE | Kanada, Francja, USA 2009 | reżyseria: Atom Egoyan | dystrybucja: TiM Film Studio