Nieśmiały drapieżnik
Zastanawiający jest deszcz nagród (łącznie ze canneńską Złotą Palmą), którym obsypano ten film – wydany na DVD "Prorok" to co najwyżej niespełniona (i rozwlekła) obietnicą dobrego kina.
- Długo oczekiwany "Prorok" wreszcie w kinach
- W Polsce nagrody nie dają zysku filmom
- Oto najlepszy film tego roku
- "Prorok" faworytem tegorocznej edycji Cezarów
- "Avatar" i "Hurt Locker" faworytami Oscarów
- Wajda i Szumowska przegrali z "Prorokiem"
- Londyn próbuje dogonić Cannes
- Nieustannie powracający koszmar
- Edukacja "Proroka"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Malik, arabski nastolatek, rozpoczyna odsiadywanie sześciu lat wyroku. By ratować życie, przechodzi krwawą inicjację i staje się chłopcem na posyłki rządzącej w więzieniu korsykańskiej mafii. Szybko okazuje się, że ten nieśmiały analfabeta to wyrachowany gracz, który wie, jak cynicznie walczyć o swoje i awansować w lokalnej hierarchii...
Problem z "Prorokiem" jest taki, że ten film próbuje ugrać zbyt wiele za jednym razem: chce być mocnym, wiwisekcyjnym kinem społecznym o losie imigrantów we Francji, uniwersalnym traktatem o władzy, nadętą niby-metafizyczną historią o tym, jak rodzi się zło, a także po trosze zabawą konwencjami à la Tarantino. To mieszanka na dłuższą metę niestrawna i pretensjonalna – i nie ratuje jej nawet świetna główna rola Tahara Rahima.
Prorok | Francja 2009 | reżyseria: Jacques Audiard | dystrybucja: Tim Film Studio | klapsy 3



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!