"Oszukać przeznaczenie" po raz czwarty
"Oszukać przeznaczenie 4 3D" to kolejna odsłona horroru o złych przeczuciach, które mają całkiem realne skutki. Fabuła stara, tyle że pokazywana w nowej technologii. Od 4 września w polskich kinach.
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Oszukać przeznaczenie 4 3D" (aka "The Final Destination")
USA 2009; reżyseria: David R. Ellis; obsada: Bobby Campo, Shantel VanSanten, Nick Zano; dystrybucja: Warner; czas: 82 min; Premiera: 4 września
Dawno, dawno temu grupa nastolatków nie wsiadła na pokład samolotu relacji Nowy Jork – Paryż. Samolot rozbił się wkrótce po starcie, a żądna krwi kostucha, nie doliczywszy się
wszystkich zaplanowanych trupów, zaczęła ścigać niedoszłe ofiary. Od pierwszego „Oszukać przeznaczenie” minęło dziewięć lat i wciąż się jej nie udało. Tymczasem
widz, początkowo przejęty losem młodzieńców wybranych przez ślepy los, sam coraz bardziej zaczął im życzyć śmierci.
p
Dość świeży w pierwszej części pomysł na horror polegający na tym, że główny bohater potrafi spoglądać w przyszłość, by przewidzieć kolejne nieszczęścia, z odcinka na odcinek nieubłaganie więdnął, więc twórcy „Oszukać przeznaczenie” zdecydowali się odkurzyć go przy pomocy technologii 3D. Każdą katastrofę, każdego – obowiązkowego we wszystkich częściach – trupa przejechanego przez autobus zobaczymy tym razem w trzech wymiarach. Jeśli idzie o efekty specjalne, pewnie będzie na co popatrzeć. Pytanie tylko, ilu widzów ma cierpliwość konsumować tego samego odgrzewanego kotleta, nawet jeśli tym razem zostanie on podany na nowiutkiej ślicznej zastawie?
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!