Dziennik Gazeta Prawana logo

Zbrodnia, zdrada i węgierski łącznik

24 czerwca 2010, 19:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
„Opancerzony” to z jednej strony wciągające kino akcji, niewychodzące jednak poza poziom solidnego hollywoodzkiego produkcyjniaka, z drugiej – przykład tego, jak Farbyka Snów zjada europejskie talenty.

Fabuła jest więcej niż prosta weteran wojenny Ty Hackett (Columbus Short) podejmuje pracę w agencji ochrony. Jego nowi koledzy (zagrani przez same gwiazdy, m.in. Jeana Reno, Matta Dillona i Laurence’a Fishburne’a) próbują Tya wciągnąć w plan napadu na ciężarówkę przewożącą pieniądze z banku federalnego. Hackett początkowo odmawia, ale zmuszony trudną sytuacją życiową decyduje się na udział w skoku. Jak łatwo przewidzieć, błaha z pozoru sprawa skomplikuje się w ciągu paru chwil, a Ty będzie zmuszony samotnie stanąć do walki z byłymi wspólnikami.

Rzecz może i banalna, ale broni się dzięki niezłym aktorom i świetnym zdjęciom naszego rodaka Andrzeja Sekuły, niegdyś współpracownika Quentina Tarantino. Najciekawszy wydaje się tu jednak fakt, że reżyserem „Opancerzonego jest Węgier Nimrod Antal, którego debiutanccy „Kontrolerzy zdobyli nagrodę publiczności na Warszawskim Festiwalu Filmowym i wyróżnienie w Cannes. Potem Antal wrócił do Stanów Zjednoczonych (urodził się w Los Angeles, do ojczyzny rodziców wyjechał na studia) i jako młody obiecujący reżyser z Europy został wchłonięty przez hollywoodzką machinę. Pozwoliło mu to oczywiście na realizację drugorzędnych filmów horroru „Motel oraz „Opancerzonego właśnie jednocześnie zabijając jakąkolwiek twórczą inicjatywę. I nie zmieni tego raczej premiera filmu „Predators. Produkujący go Robert Rodriguez nie pozwoli raczej koledze po fachu na zbyt szerokie rozwinięcie skrzydeł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj