Kazik Staszewski to amator
Fani zespołu El Dupa niecierpliwie wyczekują majowej premiery nowej płyty autorstwa Kazika Staszewskiego i Dr. Yry, czyli Krzysztofa Radzimskiego. Ale już dziś mogą ich obejrzeć, w amatorskim filmie "Sarnie żniwo", który niedawno ukazał się na DVD.
- Kazik: Dozorca mego kraju jest kretynem
- Kult bez prądu w twoim telewizorze
- Kult bez prądu już na DVD
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kazik Staszewski w filmie Bartosza Walaszka wciela się w epizodyczną postać dość pechowego Kuriera. Natomiast Dr. Yry - słynny bohater z piosenki "Prohibicja", czyli
"doktor Ajri" - gra jedną z głównych ról. Wciela się w mafiosa wplątanego w przemyt tajemniczych statuetek. Posiadają one moc niczym sygnet z "Władcy
Sygnetów" - jak mówi jeden z filmowych bohaterów. Kłopot zaś polega na tym, że każdy chce je mieć dla siebie.
Jeśli do takiego zarysu fabuły dorzucić efektowne pojedynki niczym z klasyki filmów kung-fu, pościgi samochodowe nie gorsze niż w "Bullicie" i krwiożerczą sarenkę, godną
następczynię morderczego królika ze "Świętego Graala" Monty Pythonów, mamy oto przezabawną komedię sensacyjną zrobioną z czystej miłości do kina. Kina pełnokrwistego,
męskiego, w którym przede wszystkim dzieje się, a wszyscy bohaterowie mają wąsy i okulary przeciwsłoneczne. Jak w złotych czasach kina sensacyjnego, czyli w latach 70., twórcy
"Sarniego żniwa", sami z "roczników 70.", darzą kino tamtych czasów niegasnącym sentymentem, czemu niejednokrotnie dawali wyraz. Nie jest to bowiem pierwszy
film w ich wykonaniu. Zasłynęli jako Zespół Filmowy "Skurcz", a ich "Bułgarski pocisk" z 1999 roku, traktujący o brawurowej akcji bułgarskiej policji
antynarkotykowej, przysporzył im wielu zagorzałych fanów.
Wiernym miłośnikiem "Skurczu" jest m.in. Kazik Staszewski, który młodym filmowym zapleńcom - Łukaszowi i Bartoszowi Walaszkom, Krzysztofowi Radzimskiemu, Krzysztofowi Żelazko
i kolejnym braciom: Grzegorzowi i Piotrowi Paraska - powierzył zadanie zrealizowania teledysków do "Idę tam, gdzie idę" (Kazik) oraz "Las Maquinas de la
Muerte" (Kazik na Żywo). Sam okazjonalnie przyjmuje role w filmach "Skurczów" i założonej jakiś czas temu przez Bartosza Walaszka firmy Git Produkcja, która ma na
sumieniu takie dzieła, jak "Wściekłe pięści węża", "Sarnie żniwo" oraz emitowane przez 4FUN.TV kreskówki: "Piesek Leszek",
"Generał Italia" czy "Miś Push Upek". Produkcje te na nudnym i kostycznym polskim rynku filmowym to prawdziwy artystyczny fenomen. Niedostatki budżetu pokrywa
się tu pomysłowością, a braki scenariusza gigantyczną dawką humoru. Sami twórcy też świetnie się przy tym bawią - jak przystało na amatorów dających upust pasji.
"Sarnie żniwo" ukazało się na nośniku DVD nakładem poważnego dystrybutora SPI International. Jest więc nadzieja, że tendencje w polskim kinie wyznaczać będą nie tylko
głupie i nudne, choć realizowane z rozmachem filmy w rodzaju "Dlaczego nie?". Od plastikowego kiczu i estetyki rodem z reklamy zdecydowanie lepsza jest zamierzona nieudolność i
niefrasobliwa zabawa w kino. Przynajmniej widz wie, dlaczego film, który ogląda, jest tak niedobry.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!