Dziennik Gazeta Prawana logo

Woody Allen broni Polańskiego w Cannes

18 maja 2010, 15:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Woody Allen jest zdania, że jego kolega po fachu zapłacił już za swoje błędy. Nowojorczyk uważa, że Polak "jest zawstydzony z powodu całej tej sytuacją" i "padł ofiarą" niedawnych prześladowań. Na ten temat Allen wypowiedział się na festiwalu filmowym w Cannes.

Allen broni Polańskiego, twierdząc, że "jest artystą i miłym człowiekiem, który zrobił coś złego, ale już za to zapłacił". Przypomnijmy, że Polański przebywa w areszcie domowym w Gstaad, gdzie oczekuje na decyzję szwajcarskich władz w sprawie ekstradycji do USA. Filmowiec został zatrzymany 26 września 2009 roku na żądanie amerykańskiej policji. Podstawą był nakaz sprzed ponad 30 lat, który związany był ze sprawą seksualnych kontaktów artysty z 13-latką. Ostatnio brytyjska aktorka Charlotte Lewis oskarżyła reżysera, że wykorzystał ją seksualnie gdy miała 16 lat.

Dorobek Romana Polańskiego zamyka dramat "Autor widmo". Od 9 kwietnia polscy widzowie mogą podziwiać ostatnie dzieło Allena, "Co nas kręci, co nas podnieca".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj