Ta 64-letnia aktorka bardzo lubi grać nago
Podczas gdy większość gwiazd ekranu w miarę przybywania kolejnych zmarszczek coraz szczelniej zakrywa ciało, znakomita brytyjska aktorka Helen Mirren twierdzi, że z wiekiem coraz mniej krępuje ją rozbieranie się na ekranie. Od pokazujących więcej niż kawałek dekoltu scen nie ucieka, wręcz przeciwnie...
- "Brotherhood" zwycięzcą festiwalu w Rzymie
- Zobacz ostatnie chwile Lwa Tołstoja
- Mirren znów założy koronę Elżbiety II
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Kiedy się starzejesz, nagość staje się prostsza - zapewnia gwiazda. - Większe znaczenie ma rola, niż to, co myślą oglądający cię na ekranie mężczyźni. Jest w tym coś wyzwalającego".
64-letnia dziś brytyjska aktorka, która ostatnio wystąpiła w thrillerze "Stan gry" oraz kinowej opowieści o ostatnich dniach Lwa Tołstoja, "The Lost
Station", nago pojawiła się już w jednym ze swoich pierwszych filmów, "Age of Consent" z 1969 roku. Swoje wdzięki dała uwiecznić na filmowym plakacie, na
ekranie odsłaniając znacznie więcej.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!