W sieci już zaroiło się od komentarzy. Nie brak opinii, że to będzie film godny sagi, że zagranie na sentymencie się opłaca i - co naturalne - w Boże Narodzenie wszyscy pospieszą do kin. Tak samo mówią też przeciwnicy, którzy widzą w teaserze zapowiedź populturalnej papki, a nie kultowej rzeczy, która zmieniła kulturę przełomu wieków.

Najwięksi złośliwcy już przekręcają hasło reklamujące film z "Każde pokolenie ma swoją legendę" na "Każde pokolenie ma taką legendę, na jaką zasługuje".

IX część "Gwiezdnych wojen" będzie ostatnią z nowej trylogii. Czy będzie to sukces artystyczny, czy tylko komercyjny - przekonamy się na koniec roku.

Reżyserem filmu jest oczywiście J.J. Abrams.