Dziennik Gazeta Prawana logo

"Everest – poza krańcem świata": Niewygórowane ambicje

21 listopada 2014, 12:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Everest – poza krańcem świata
Everest – poza krańcem świata/Media
Gdy pewien dziennikarz spytał Edmunda Hilary'ego, dlaczego chciał zdobyć Mount Everest, nowozelandzki himalaista odparł ponoć krótko: "Bo tam jest".

Widoczne w lapidarnej odpowiedzi pragnienie przekraczania granic i dokonywania wielkich wyczynów idealnie pasowałoby do filmów Wernera Herzoga. Niestety Leanne Pooley, twórczyni "Everestu – Poza krańcem świata", okazała się autorką ze znacznie niższej półki.

Dokument kanadyjskiej artystki stanowi połączenie estetyki à la Discovery Channel z fabularyzowanymi wstawkami rodem z wysokogórskich "Pamiętników z wakacji". Szkoda, że zamiast rekonstruować dobrze znaną historię pierwszych zdobywców najwyższej góry świata, Pooley nie opowiedziała na przykład o współczesnej komercjalizacji himalaizmu.

Jedyny atut "Everestu…" stanowią archiwalne nagrania dokumentujące wędrówkę Hilary'ego i jego przewodnika Tenzinga Norgaya. Niezależnie jednak od tego, do bólu konwencjonalny film Pooley powinien zadowolić wyłącznie widzów o niespecjalnie wygórowanych ambicjach.

EVEREST – POZA KRAŃCEM ŚWIATA | Nowa Zelandia 2013 | reżyseria: Leanne Pooley | dystrybucja: M2Films | czas: 90 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj