Dziennik Gazeta Prawana logo

"Milion sposobów, jak zginąć na Zachodzie": Pierdzący kowboje [RECENZJA]

30 maja 2014, 13:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Milion sposobów, jak zginąć na Zachodzie
Milion sposobów, jak zginąć na Zachodzie/Universal Pictures
Niezbyt elegancki tytuł recenzji, to i tak najdelikatniejsze określenie bohaterów "Miliona sposobów, jak zginąć na Zachodzie".

Komediowy (?) western Setha MacFarlane'a w dużej mierze kręci się wokół żartów skatologicznych i seksualnych, co dałoby się znieść, gdyby były zabawne. Niestety nie są. "Milion sposobów, jak zginąć na Zachodzie" nie sprawdza się ani jako parodia gatunku (od "Płonących siodeł" Mela Brooksa odstaje o kilka długości), ani jako przełamująca tabu komedia. Ileż można wysłuchiwać dowcipów o robieniu loda lub pierdzeniu?

Zdaniem MacFarlane'a prawdopodobnie bez końca. Tym bardziej że film niemal pozbawiony jest fabuły, perypetie farmera nieudacznika, który znajdzie miłość swojego życia i odkryje w sobie odwagę, przypominają nieudolnie zlepiony ciąg skeczy, w których męczą się niemiłosiernie całkiem przyzwoici aktorzy (Charlize Theron, Liam Neeson).

To, co udało się w "Tedzie" zgrabnie i bez pardonu ogrywającym schematy kumpelskiej komedii, w "Milionie sposobów, jak zginąć na Zachodzie" wypada żenująco. Ale MacFarlane jest nie tylko pozbawiony samokrytyki, jest także nieuleczalnym narcyzem, który niby to z siebie kpiąc – jego bohater wciąż się potyka, pudłuje i spada z konia niczym w slapstickowej komedii – nie może wciąż nasycić się własną obecnością na kinowym ekranie.

MILION SPOSOBÓW, JAK ZGINĄĆ NA ZACHODZIE | USA 2014 | reżyseria: Seth MacFarlane | dystrybucja: UIP | czas: 116 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj