Dziewięć milionów euro budżetu, udział światowych gwiazd: chińskiego wirtuoza fortepianu Lang Langa oraz amerykańskiej aktorki Heather Graham, genialna animacja lalkowa Marka Skrobeckiego, jednego z autorów sukcesu oscarowego "Piotrusia i wilka" – wszystko na nic!
Chaotyczny, szczątkowy scenariusz i brak pomysłu na zebranie do kupy zgromadzonego potencjału talentów dały w efekcie coś, co można określić jedynie mianem kuriozum.
Latająca maszyna
Połączenie familijnej opowiastki z quasi-przewodnikiem po życiu i twórczości Fryderyka Chopina oraz rozmaitymi typami animacji daje w efekcie absolutny groch z kapustą i ma głębię oraz urodę notki z Wikipedii. Z towarzyszeniem muzyki fortepianowej. Straszne. Niezrozumiałe. Kiczowate. Niezborne. Ale na pewno "uświetni" polską prezydencję w Unii.
LATAJĄCA MASZYNA | Polska, Wielka Brytania, Norwegia, Chiny, Indie 2011 | reżyseria: Martin Clapp, Geoff Lindsey | dystrybucja: Kino Świat | czas: 76 min
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane