Dziennik Gazeta Prawana logo

Ogrodowa Love Story

6 maja 2011, 10:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gnomeo i Julia
Gnomeo i Julia/Media
Krasnale ogrodowe jako bohaterowie historii miłosnej starej jak świat, pląsające w rytm przebojów Eltona Johna – brzmi jak surrealistyczny sen? Nie, jak przepis na sukces.

"Gnomeo i Julii" udało się wskoczyć na pierwsze miejsce amerykańskiego box office’u. Trudno się dziwić, w końcu to robota ludzi od Shreka. I choć tym razem stworzyli oni animację z myślą o najmłodszych widzach, to rodzice nie powinni się nudzić.

Przeszkodą dla tego, aby dwie gipsowe figurki połączyły się w miłosnym uścisku, jest to, że ozdabiają dwa różne ogrody. Wynikające z tego perypetie nie wykraczają poza granice konwencji. Wyścigi na kosiarkach, ścinanie kwiatów przeciwnika pod osłoną nocy – wszystko to powinno rozbawić dzieciarnię do łez. Smaczku całości dodają skierowane do starszych widzów aluzje, jak ta w dialogu na temat przetrąconej czapeczki krasnala, którą główna bohaterka opisuje jako "wyjątkowo długą i spiczastą". Mistrzem drugiego planu jest zaś sepleniący różowy flaming, kapitalnie dubbingowany przez Cezarego Pazurę. To wystarczy, by widz w każdym wieku wyszedł z seansu zrelaksowany i w świetnym humorze.

GNOMEO I JULIA | USA, Wielka Brytania 2011 | reżyseria: Kelly Asbury | dystrybucja: ITI Cinema | czas: 85 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj