Dziennik Gazeta Prawana logo

"Amerykanin" i włoska robota

2 kwietnia 2011, 00:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amerykanin
Amerykanin/Media
Druga po "Control" pełnometrażowa fabuła holenderskiego fotografa i twórcy teledysków Antona Corbijna.

We włoskim miasteczku George Clooney próbuje zerwać z mroczną przeszłością płatnego zabójcy. Zaprzyjaźnia się z księdzem Benedetto (Paolo Bonacelli) i korzysta z usług pięknej prostytutki Clary (Violanta Placido), w której się zakochuje. Co ciekawe, tym razem już od pierwszej sceny nie lubimy Clooneya. Jest zimny, bezwzględny, małomówny, skazany na zło niczym bohaterowie spaghetti westernów. Jest jednak przy tym fascynujący, chcemy go bliżej poznać, zobaczyć, czy uda mu się zmienić. Chłodny i wyciszony jest też cały film, dlatego fani efektownych sensacji się zawiodą. Za to miłośnicy europejskich kryminałów z lat 70. w stylu Melville’a będą zadowoleni. Clooney, grający tu głównie spojrzeniami, jest znakomity. I jak zwykle u Corbijna doskonałe są zdjęcia, w tym pięknie sfilmowana i ważna dla całego filmu scena erotyczna.

AMERYKANIN | USA 2010 | reżyseria: Anton Corbijn | dystrybucja: TiM Film Studio 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj