Dziennik Gazeta Prawana logo

Dyskretny urok farsy

1 kwietnia 2011, 11:43
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Catherine Deneuve i Gérard Depardieu w flmie Żona doskonała
Catherine Deneuve i Gérard Depardieu w flmie Żona doskonała/Media
Wystylizowana, cukierkowa komedia w stylu retro. "Żona doskonała" to najnowszy żart Francois Ozona. Choć trzeba przyznać, że temat feministycznej rewolucji traktuje zupełnie serio

Odwołując się do kanonów europejskiego i amerykańskiego musicalu, francuskiej farsy i telewizyjnego sitcomu, Ozon tworzy błyszczące lakierem do włosów i szeleszczące poliestrem widowisko osadzone w końcu lat 70. Catherine Deneuve wciela się w postać pani Pujol, szacownej matrony, małżonki lokalnego fabrykanta (Fabrice Luchini). Odpowiadające patriarchalnemu modelowi małżeństwo Suzanne i Roberta opiera się burzom i trwa jak skała pośród wzburzonych fal, gdyż jej pogoda i mądrość równoważą jego sangwiniczne napady i skoki w bok. Choć w oczach świata, a także dorosłych dzieci Laurenta i Joelle, matka uchodzi za nudną kurę domową o iście kurzym rozumku. Farsowy rozwój akcji pozwoli ujawnić, jak bardzo wszyscy się mylą w ocenie pani Pujol.

Kiedy pan Pujol ulega atakowi serca, jego małżonka musi przejąć stery odziedziczonej po ojcu fabryki parasoli. Moment jest szczególnie niekorzystny, gdyż wieloletnie zaniedbania i arogancja Roberta doprowadziły robotników do gwałtownych strajków. Jednak Suzanne cała w bistorach, falbankach, biżuterii i z kunsztownie ułożonymi włosami ujawnia nieoczekiwanie zupełnie nową twarz – naturalnego lidera. Zawiązuje pakt z lokalnym trybunem ludowym i ekskochankiem Babinem (Gérard Depardieu), wciąga swoje niezbyt zadowolone z życia dzieci we wspólne zarządzanie fabryką – przywilej, którego papa stanowczo im odmawiał – oraz wyznacza horyzonty dalszego rozwoju przedsiębiorstwa. Zyskując przy tym oddanie i lojalność swoich pracowników, zwłaszcza kobiet zachwyconych nowym modelem zarządzania.

Wbrew pozorom to jeszcze nie jest happy end, a madame Pujol będzie miała okazję udowodnić, jak bardzo odbiega od stereotypu nudnej gospodyni. Zwłaszcza że gdy raz poczuje wiatr w żaglach, nie da się z powrotem zagonić do kuchni.

Ta przemiana w świadomości kobiet jest centralnym tematem filmu Ozona. Feministyczna rewolucja jawi się tu dodatkowo jako warunek konieczny dla dalszego wyzwolenia mniejszości seksualnych: syn pani Pujol dopiero pod wpływem bezgranicznego podziwu dla odwagi i siły matki zaczyna nieśmiało odkrywać własną tożsamość, oczywiście w ramach możliwości oferowanych przez komediowo-farsową konwencję.

Tu nic bowiem nie jest do końca na poważnie. Od pierwszej seny, w której odziana w czerwony dres Deneuve uprawia poranny jogging, a następnie zażywa relaksu na sielskiej łączce pośród sarenek, ptaszków i kopulujących króliczków, wiemy, że mamy do czynienia z parodią. Kpina ze słynnej sceny z disnejowskiej baśni o Królewnie Śnieżce dobrze ustawia perspektywę: patrzymy na te wydarzenia z dzisiejszej perspektywy i ze świadomością dalszych społecznych przemian, jednak wybieramy spojrzenie przez różowe okulary. Dlatego uzbrojeni w karabiny terroryści z RAF-u pojawią się tylko jako komediowy atrybut w rysunkach wnuczków pani Pujol, a prawdziwe animozje, nienawiść, cierpienia i żale nikomu nie będą tu psuły humoru.

Także czytelne nawiązanie do musicalu Jacques’a Demy’ego "Parasolki z Cherbourga", w którym młodziutka Deneuve zagrała jedną ze swoich pierwszych ról, wpisuje film Ozona w tradycję zawoalowanego dyskursu społecznego. Tam tematem było małżeństwo z rozsądku w obliczu politycznych zawirowań (wojna w Algierii) i wciąż żywych mieszczańskich konwenansów. Tu mamy ostateczną śmierć tamtego patriarchalnego świata – dorosła wersja bohaterki słynnego musicalu dokonuje jego skutecznej dekonstrukcji. Mądrzejsza i silniejsza o dziesięciolecia doświadczeń potrafi rozsadzić swoje więzienie od środka, nie rezygnując grzecznościowych form i nie zdejmując eleganckich rękawiczek.

"Żona doskonała" jest kunsztownym cackiem i przyjemnym, wciągającym widowiskiem. Ozon lubi i umie bawić się formą retro, czego dał wyraz chociażby w "Ośmiu kobietach". Ja jednak wolę innego Ozona – tego poważnego, mówiącego o emocjach, jak w "Kroplach wody na rozpalonych kamieniach" czy "5 x 2". Na taki film czekam.

ŻONA DOSKONAŁA | Francja 2010 | reżyseria: Francois Ozon | dystrybucja: Gutek Film | czas: 103 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj