Dziennik Gazeta Prawana logo

Wsiąść do taksówki, nawet byle jakiej, ale z Marianem Dziędzielem

11 sierpnia 2011, 23:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Taxi A
Taxi A/Media
Marian Dziędziel jako doświadczony biznesmen, który zostaje oszukany przez niewierną żonę i nielojalnego wspólnika.

Załamany postanawia się zabić, jednak przypadek sprawia, że zostaje rzecznym przewoźnikiem i rozklekotaną łódeczką przeprawia na drugi brzeg innych zmagających się z losem ludzi. Wśród jego stałych klientów są ambitna call girl, pomysłowy przemytnik i nastoletnia paserka, którym Andrzej udziela życiowych rad. Wkrótce sława filozofującego Charona dociera do mediów, a jego sprawa budzi zainteresowanie ambitnej prawniczki (Paulina Holtz).

Jest taka niepisana zasada polskiego kina, że film z Marianem Dziędzielem nie może być zupełnie zły, bo ten wybitny aktor ma dar utrzymywania uwagi widza wbrew idiotyzmom scenariusza. Tym razem jednak ta zasada mogła zostać naruszona – musi być jakiś powód, dla którego nakręcony w 2007 roku debiut Marcina Korneluka czekał tyle lat na dystrybucję.

2373447-paulina-holtz-i-marian-dziedziel.jpg
Paulina Holtz i Marian Dziędziel w "Taxi A"
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj