Dzisiejszej nocy dowiemy się, czy "Ida" zdobędzie najsłynniejszą nagrodę
filmową, czyli Oscara. Obraz Pawła Pawlikowskiego bez wątpienia należy
do faworytów wśród filmów nieanglojęzycznych. Twórcy "Idy" jednak studzą
nastroje.
Większość oscarowych ekspertów stawia na "Idę". Należy do nich Scott Feinberg z "Hollywood Reporter". – – mówi amerykański krytyk.
"Ida" była faworytem podczas Złotych Globów, ale nie wygrała. Teraz, twórcy filmu studzą oczekiwania. Jak mówi producentka "Idy" Ewa Puszczyńska z Opus Film, nominowanych filmów jest pięć, więc szanse "Idy" wynoszą 20 procent.
Tego rodzaju podejście jest o tyle sensowne, że Oscary dla filmów zagranicznych są trudniejsze do przewidzenia niż na przykład w kategoriach aktorskich.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zobacz
|