Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy polski serial wywoła burzę. Bardzo odważne sceny już w zwiastunie

4 grudnia 2024, 07:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Anna Szymańczyk w serialu "Lady Love"
Anna Szymańczyk w serialu "Lady Love"/Materiały prasowe
Wielkimi krokami zbliża się pierwsza polska premiera oryginalna platformy Max. Serial "Lady Love" opowie o dziewczynie z PRL-owskiego miasteczka robiącą szaloną karierę na Zachodzie. W roli postaci inspirowanej Teresą Orlowski wystąpi w swojej pierwszej roli głównej Anna Szymańczyk znana ze "Znachora" Netflixa. W sieci właśnie pojawił się zwiastun - i już w nim nie brakuje niezwykle odważnych scen.

Pierwszy odcinek serialu "Lady Love" trafi już 20 grudnia na platformę Max.

Teresa Orlowski będzie "Lucyną Lis"

Sześcioodcinkowy serial będzie pierwszą premierą pod marką Max Original.

Scenariusz "Lady Love", nieoficjalnie inspirowany prawdziwą historią Teresy Orlowski, opowiada o losach Lucyny Lis, młodej dziewczyny z małego PRL-owskiego miasteczka, która marząc o wolności i i życiu na własnych zasadach, ucieka za granicę. W europejskiej fabryce snów lat 80. – RFN – trafiła na okładki pism dla dorosłych i szybko staje sieę gwiazdą znaną pod pseudonimem "Lucy Love". 

Ale upór, determinacja i ambicje zmieniają bieg jej losów. W błyskawicznym tempie z modelki i aktorki filmów erotycznych przeistacza się w bezkompromisową bizneswoman oraz ikonę niemieckiej popkultury lat 80. 

Szczególny talent do interesów oraz wyczucie potrzeb publiczności pomagają Lucynie dokonać rewolucji w branży porno. W najbardziej męskim świecie wprowadza nowe zasady gry. Zaczyna produkować filmy pornograficzne, w których odwraca męską dominację, stawiając w centrum akcji kobiecą przyjemność.

Najwyższa cena za międzynarodowy sukces

Producenci zapewniają jednak, że "Lady Love" "to nie tylko historia bizneswoman, to również obraz kobiety szukającej miłości, która swoją drogę na szczyt musiała okupić trudnymi życiowymi wyborami, a najwyższą cenę za ten sukces zapłacili jej najbliżsi. Ci, których kochała najbardziej".

"Serial obyczajowy z wątkiem kryminalnym przeniesie nas do przeszłości, jednocześnie opowiadając o zmieniających się realiach społecznych i politycznych. Widzowie poczują szarość głębokiego PRL-u lat 70. i 80., ale także powiew wolności i nieograniczonych możliwości niesionych przez wiatr zza granicy – z RFN-u, które po 1989 r. dotarły również do Polski" - zapewniają producenci.

Serial "Lady Love" świetnie wpisuje się w naszą strategię programową serwisu Max, w której chcemy zaproponować widzom wciągające i odważne produkcje z udziałem najpopularniejszych aktorów i twórców. "Lady Love" to historia kobiety, która odniosła międzynarodowy sukces w branży od zawsze rządzonej przez mężczyzn. Mimo że akcja serialu dzieje się w latach 80., temat kobiecości, kobiecej siły i walki o równouprawnienie jest wyjątkowo aktualny – mówi Dorota Eberhardt, dyrektorka programowa serwisu Max w Polsce.

Debiut Anny Szymańczyk w roli głównej

W roli tytułowej widzowie zobaczą debiutującą na pierwszym planie w serialu Annę Szymańczyk ("Znachor"). Obok niej także gwiazdę wielu zagranicznych produkcji, niemieckiego aktora Clemensa Schicka, którego polscy wielbiciele kina mogą kojarzyć z jednej z odsłon o przygodzie Jamesa Bonda, "Casino Royale". 

W "Lady Love" pojawią się również Lise Risom Olsen znana ze skandynawskiego filmu "Bękart" oraz aktor teatralny Tobias Lange. Na ekranie towarzyszyć im będą m.in. Dorota Pomykała, Adam Woronowicz, Borys Szyc, Julian Świeżewski, Piotr Trojan, Michał Żurawski, Anna Krotoska, Stanisław Linowski, Julia Polaczek, Maciej Radel, Jacek Król i Ewelina Żak.

W serialu obok polskiej i zagranicznej plejady gwiazd użytkownicy Max zobaczą również popularnego wokalistę Ralpha Kaminskiego.  Właśnie w "Lady Love" charyzmatyczny artysta zagra swoją pierwszą większą rolę, wcielając się w jedną z kluczowych dla akcji postaci – piosenkarza Freda.

Pomysłodawcami serialu i zarazem jego producentami są Mikołaj Wit i Dariusz Goczał z Bongo Media. Scenariusz inspirowany prawdziwymi wydarzeniami napisały Ewa Popiołek i Dorota Jankojć-Poddębniak. Za kamerą stanął Bartosz Konopka, a za zdjęcia odpowiada Jacek Podgórski. Wśród producentów jest również Adrianna Przetacka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj