Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe dzieło legendarnego filmowca ominie polskie kina. Premiera od razu na VOD

22 listopada 2024, 08:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Juror #2"
"Juror #2"/Materiały prasowe
Głośny thriller sądowy "Juror #2" w reżyserii Clinta Eastwooda nie trafi do polskich kin. Film zbiera świetne recenzje zagranicznych krytyków i jest doskonale oceniany przez widzów, a mimo to wytwórnia Warner Bros. nie wierzy w dzieło, które w Polsce trafi od razu na VOD. Gdzie będzie można je zobaczyć?

Film "Juror #2" pojawi się na platformie Max.

Dziwna taktyka Warnera

Za Oceanem dzieło 94-letniego Clinta Eastwooda co prawda było dystrybuowane na wielkich ekranach, ale tylko w 50 kinach, co stanowi śmieszną liczbę. Początkowo zresztą wytwórnia Warner Bros. planowała od razu wprowadzić film na platformę Max, ale po naciskach środowiska zdecydowała się na symboliczną premierę kinową. Studio nie zamierza jednak robić filmowi kampanii oscarowej, mimo że zdaniem krytyków obraz ma wszelkie predyspozycje, by powalczyć o nagrody.

Na portalu RottenTomatoes film ma aż 92 proc. pozytywnych recenzji. Krytycy uważają, że "Juror #2" to "trzymający w napięciu thriller prawniczy, który stanowi nie tyle podsumowanie bogatej kariery reżyserskiej Clinta Eastwooda, ile kolejne wspaniałe przypomnienie jego talentu do tworzenia dramatycznych opowieści".

Nie jest do końca jasne, dlaczego Warner postępuje tak z własną produkcją. Zwolennicy teorii spiskowych uważają, że powodem są konserwatywne poglądy polityczne nobliwego twórcy, ale nie trzyma się to kupy, zważając na pozycję Clinta Eastwooda i niezmienny szacunek progresywnej branży.

Dużo bardziej prawdopodobna wydaje się zachowawczość wytwórni po klęsce finansowej poprzedniego filmu Eastwooda, "Cry Macho", który przy 33-milionowym budżecie zarobił w kinach jedynie połowę tej kwoty. Tylko to wciąż nie wyjaśnia, a przeciwnie - prowokuje kolejne pytania, dlaczego w takim razie Warner znów wyłożył na kolejny film twórcy 30 milionów dolarów.

Tak czy inaczej, pewne już jest, że "Juror #2" trafi na platformę Max w USA 20 grudnia. Czy tego samego dnia nastąpi polska premiera filmu, czy - co bardziej prawdopodobne - będzie to późniejszy termin, na tę chwilę jeszcze nie wiadomo.

O czym jest "Juror #2"?

Tytułowym bohaterem filmu jest Justin Kemp (Nicholas Hoult), członek ławy przysięgłych w medialnym procesie o morderstwo. W pewnym momencie mężczyzna uświadamia sobie, że to on doprowadził do śmierci ofiary. Staje wówczas przed trudnym dylematem: pokierować ławą przysięgłych tak, aby prawda nie wyszła na jaw, czy oddać się w ręce wymiaru sprawiedliwości.

W filmie dochodzi do ciekawego spotkania po latach Nicholasa Houlta z Toni Collette. Oboje poznali się na planie komediodramatu "Był sobie chłopiec" z Hugh Grantem z 2002 roku. Nastoletni Hoult wcielał się wówczas w tytułowego chłopca, a Collette grała jego matkę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj