Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierwszy taki horror i najlepsza rola w karierze Demi Moore. Kiedy premiera w Polsce?

22 sierpnia 2024, 07:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Demi Moore w filmie "Substancja"
Demi Moore w filmie "Substancja"/Materiały prasowe
Już wkrótce w polskich kinach pojawi się "Substancja" Coralie Fargeat, sensacja ostatniego festiwalu w Cannes, pierwszy horror nagrodzony na Lazurowym Wybrzeżu za scenariusz. W filmie pierwsze skrzypce gra dawno niewidziana w głównej roli na dużym ekranie Demi Moore, która zdaniem krytyków gra tu jedną z najlepszych, o ile w ogóle nie najlepszą rolę w karierze.

"Substancja" pojawi się na ekranach polskich kin 20 września.

O czym jest "Substancja"?

Główną bohaterką „Substancji" jest Elisabeth Sparkle (Demi Moore), starzejąca się gwiazda telewizyjnego show doświadcza potwornych konsekwencji zażycia nielegalnego leku, który według dostawcy ma ją zmienić w młodszą, lepszą wersję samej siebie.

Czy marzysz czasem, by stać się lepszą wersją siebie? Tą samą, a jednak doskonalszą pod każdym względem? Spróbuj naszego nowego produktu o nazwie Substancja. Nic już nie będzie takie samo.

Dzięki Substancji możesz stworzyć drugą siebie: młodszą, piękniejszą, perfekcyjną (Margaret Qualley). Musisz pamiętać tylko o jednym, by dzielić czas między obie siebie, tę starą i nową. Tydzień dla jednej, tydzień dla drugiej. Idealna równowaga bez żadnych odstępstw. To proste, prawda? Jeśli nie spróbujesz naginać reguł, wszystko będzie dobrze.

Najlepsza rola Demi Moore

Recenzenci zgodnie chwalą role obu aktorek, a przede wszystkim Demi Moore. Nie tylko zagraniczni krytycy rozpływają się nad występem nieco zapomnianej dziś gwiazdy, która powraca w wielkim stylu. "Niesamowita okazja, abyście na nowo pokochali absolutnie wybitną w tym dziele Demi Moore, która - nie boję się tego napisać - zagrała najlepszą rolę w karierze" - napisał Piotr Piskozub z portalu Na Ekranie. 

Niektórzy zwracają uwagę, że być może dlatego Demi Moore jest tak znakomita, bo poniekąd zagrała samą siebie.

Operacje plastyczne

W końcu przez wiele lat Demi Moore szła w zaparte i twierdziła, że nigdy nie poddała się żadnym operacjom plastycznym i nie poprawiała chirurgicznie urody. Plotkowano jednak, że na ten cel przeznaczyła nawet kilka milionów dolarów. W końcu jednak zdecydowała się ujawnić prawdę.

Najpierw powiększyłam sobie biust do roli w filmie "Striptiz". Ten jeden zabieg sprawił, że zdecydowałam się na kolejne (...). Miałam przerażającą obsesję na punkcie swojego ciała. Nie wiem, dlaczego, ale uważałam, że jestem coś warta, tylko dopóki mam świetną figurę. Próbowałam o to walczyć i szłam "pod skalpel". Zawsze jednak z przegrywałam z samą sobą i byłam szczęśliwa jedynie przez krótki czas. Pogodziłam się z tym, co mam, dopiero wtedy, gdy przestałam próbować wszystko kontrolować. Tak, miałam operacje plastyczne. Jednak nie były one aż tak liczne, jak piszą o nich media – przyznała aktorka w rozmowie z miesięcznikiem "Elle".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj