Dziennik Gazeta Prawana logo

Kontrowersje wokół filmu "Biała odwaga" o nazistowskiej Goralenvolk. Jest oświadczenie IPN

21 grudnia 2023, 13:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Skrin z oficjalnego zwiastuna filmu
Skrin z oficjalnego zwiastuna filmu/YouTube
Wbrew informacjom, które pojawiły się w mediach, Instytut Pamięci Narodowej nie był w żaden sposób zaangażowany w proces powstawania filmu "Biała odwaga" - brzmi komunikat instytutu. 

Żaden pracownik IPN nie jest też oficjalnym konsultantem historycznym filmu. Wprawdzie na prośbę twórców obrazu, pracownik Oddziału IPN w Krakowie – ekspert w dziedzinie XX-wiecznej historii Podhala, w tym zagadnienia Goralenvolku – dokonał krytycznej oceny kilku wstępnych wersji scenariusza, wskazując wiele błędów dotyczących kontekstu historycznego, lecz IPN nie ma żadnego wpływu na to, czy twórcy filmu te uwagi uwzględnili - informuje w piśmie dr Rafał Leśkiewicz, rzecznik prasowy IPN. 

Akcja "Białej odwagi"

Akcja "Białej odwagi" rozpoczyna się pod koniec lat 30. na Podhalu. Wtedy to poznajemy utalentowanego taternika i potomka znakomitego góralskiego rodu Jędrka Zawrata (Filip Pławiak).

"Jego wybranką jest piękna Bronka (Sandra Drzymalska). Jednak na skutek rodzinnej decyzji ręka dziewczyny zostaje oddana starszemu z braci Zawratów, statecznemu i poważnemu Maćkowi (Julian Świeżewski). Dumny Jędrek porzuca rodzinne strony, by szukać zapomnienia wśród krakowskiej bohemy. Na swojej drodze spotyka niemieckiego naukowca i alpinistę Wolframa (Jakub Gierszał), który głosi teorię, że Górale pochodzą od starogermańskiego plemienia pragotów" – dowiadujemy się z oficjalnego opisu fabuły.

"Gdy wybucha wojna, Niemcy oferują mieszkańcom Podhala współpracę. Maciej Zawrat, wspierany przez wiele wybitnych rodów, zdecydowanie odrzuca tę propozycję. Jednak przekonany przez Wolframa Jędrek, mając nadzieję na odzyskanie ukochanej i ocalenie swojej społeczności przed wojenną zagładą, podejmuje współpracę. Jędrek i Maciej uwikłani w historię, zmuszeni do najtrudniejszych wyborów, kochający tę samą kobietę, będą przeciwnikami w sporze, który zdecyduje nie tylko o ich osobistych losach, ale o przyszłości całego regionu" – czytamy.

Reżyserem "Białej odwagi" jest Marcin Koszałka, który dwukrotnie był laureatem nagrody za najlepsze zdjęcia na festiwalu w Gdyni – za "Pręgi" (2004) i "Rewers" (2009). Jako reżyser filmu fabularnego Koszałka zadebiutował thrillerem "Czerwony pająk" (2015). W tym obrazie główną rolę również zagrał Filip Pławiak.

Nazistowska akcja Goralenvolk

Związek Podhalan sprzeciwiał się powstaniu filmu traktującego o nazistowskiej akcji Goralenvolk, obawiając się, że w widowisku będzie zawarty fałszywy obraz historycznych wydarzeń związanych z niemiecką okupacją. Władze organizacji wystosowywały w tej sprawie pismo do ministra kultury Piotra Glińskiego. Wyjaśnił on, że scenariusz Łukasza M. Maciejewskiego i Marcina Koszałki był konsultowany z naukowcami z Instytutu Pamięci Narodowej. Film został wsparty finansowo przez Polski Instytut Sztuki Filmowej.

Film 8 marca wejdzie na ekrany kin. Jego pierwszy zwiastun ukazał się 18 grudnia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj