Premiera szalonej komedii w groteskowy sposób nawiązującej do amerykańskich komiksów i filmów o superbohaterach, którzy ratują świat, odbyła się późnym wieczorem w przeddzień Międzynarodowego Święta Pracy, z wielką pompą obchodzonego w PRL-u. Wcześniej, w primetime'ie, o 18.30 nadano III Symfonię „” Dymitra Szostakowicza, zaś o 20: „" - program estradowy transmitowany z Hali Sportowej w Łodzi.
Nie było wówczas jeszcze mowy o globalnym ociepleniu, dlatego fabuła filmu wydawała się być całkiem absurdalna. Podczas bardzo gorącego lata w Warszawie zaczyna znikać woda w kranach - ponadto w Wiśle znaleziono radioaktywną ugotowaną rybę. Sprawcą katastrofy okazuje się „” doktor Plama (Zdzisław Maklakiewicz) - czarny charakter, prowadzący nielegalną transakcję sprzedaży polskiej wody maharadży pustynnego Kaburu (Roman Kłosowski). Jej realizację uniemożliwia jednak niezłomny, nieprzekupny i niezwyciężony As.
„” – wyjaśnił prof. Tadeusz Lubelski na stronie Akademii Filmu Polskiego. „” – powiedział prof. Lubelski.
” – napisała filmoznawczyni dr Jadwiga Mostowska w tekście „” na stronie edukacjafilmowa.pl.
” – przypomniał jak została scharakteryzowana postać kreowana przez Józefa Nowaka w scenariuszu filmu Maciej Łuczak w książce „Wniebowzięci, czyli jak to się robi Hydrozagadkę” (Warszawa, 2004).
„” – podsumowała Mostowska.
Warto przypomnieć, że 34-letni wówczas Andrzej Kondratiuk miał w dorobku twórczym zaledwie kilka krótkich filmów, telewizyjny serial „Klub Profesora Tutki” i pełnometrażowy debiut obyczajowy „Dziura w ziemi” wyróżniony Nagrodą Specjalną na festiwalu w Karlovych Varach (1970).
„” – zacytował reżysera Łuczak.
Andrzej Kondratiuk przyznawał w wywiadach, że „" w założeniu miała być totalną kpiną, czystą i bezpretensjonalną zabawą. „” – opowiadał.
„Hydrozagadka” była pierwszym w Polsce filmem kampowym - Kondratiuk demonstracyjnie akcentował sztuczność i kiczowatość opowiadanej historii zarówno w fabule, jak i dialogach żywcem powtarzających slogany ówczesnej propagandy. „Nie jestem z cukru, nie obawiam się deszczu. Mam znakomitą parasolkę – wyrób krajowy. Kupiłam w Centralnym Domu Towarowym. Śmiało więc mogę wyruszyć na miasto” – mówi Panna Jola, kreowana przez Ewę Szykulską.
„” – czytamy na stronie Kina Iluzjon w zapowiedzi cyklu projekcji „” (2014). „” – wyjaśniono.
W programie przeglądu „” znalazły się m.in. „” Davida Lyncha, „” Juna Fukudy, ” Guya Hamiltona, „” Johna Guillermina, „” Arkana Dušana Vukotića i „” Marka Piestraka.
W „Hydrozagadce” wystąpiła cała plejada polskich gwiazd aktorskich – m.in. Iga Cembrzyńska, Tadeusz Pluciński, Wojciech Pokora, Jerzy Turek, Wiesław Michnikowski.
Zagrała też autentyczna amerykańska – urodzona w 1930 r. na Florydzie - gwiazda filmowa, wcielając się w rolę krokodyla Hermana. Marta od 1960 r. jest mieszkanką płockiego ZOO i ma obecnie 91 lat. „” – czytamy na stronie ogrodu zoologicznego.
„” – oznajmiła Ewa Szykulska, poproszona o refleksję związaną z jubileuszem filmu Andrzeja Kondratiuka. „To było trochę jak z bajki, wydawało się, że w tamtych czasach i tamtej rzeczywistości, taki film nie miał prawa powstać. A jednak powstał – nie tylko ten zresztą. Po tych wielu latach myślę więc, że to cudowne, iż zdarzają się na świecie tacy ludzie jak właśnie bracia Kondratiukowie, którzy robią takie zaskakujące, fantastyczne, rzeczy” – powiedziała.
Ewa Szykulska lubi swoją postać w tym filmie, choć „Panna Jola wciąż ją prześladuje i nie daje o sobie zapomnieć”. „Ale jak patrzę w lustro to wcale Panny Joli nie widzę. Może dlatego, że ona była w kapeluszu, a ja teraz chodzę w berecie” – dodała.