Reklama

Tytuł wyprodukowało Akson Studio, a za scenariusz i reżyserię odpowiadają Kalina Alabrudzińska i Piotr Domalewski. W obsadzie zobaczymy m.in.: Małgorzatę Foremniak, Zbigniewa Zamachowskiego i Bartosza Gelnera. O czym opowiada serial? Do kogo jest skierowany? Jak wszechobecna technologia wpłynie na edukację seksualną i inne aspekty naszego życia, jak np. prywatność? Posłuchajcie!

O SERIALU „SEXIFY” W NETFLIX

Nie wiedziałem, nie miałem pojęcia, że tak można podejść do tematu. Mówię tu w samych superlatywach. To jest dowcipne, inteligentne, przebiegłe, zaskakujące. To jest fantastyczny materiał na świetny serial. Cieszę się, że nikt mnie nie pyta: „o czym jest ten serial?” Bo jakbym Panu powiedział, że to jest „o aplikacji, jak dojść do orgazmu”, to by Pan powiedział: „o Boże, jakie to głupie!”. Tego się nie da opowiedzieć, to trzeba zobaczyć. I to właśnie kocham najbardziej w filmach, że masz tytuł i tak naprawdę nie wiesz, co tam jest.

O WYKORZYSTANIU APLIKACJI W EDUKACJI SEKSUALNEJ

Kiedyś się nam wydawało niemożliwe, żeby dzieci nie chodziły do szkoły, tylko uczyły się i widziały nauczyciela na ekranie. Żeby nie miały koleżanek i kolegów dookoła. A tak jest! Pewnych rzeczy nie unikniemy. I jeżeli już mamy aplikacje, to dlaczego one nie mają dotyczyć uświadamiania seksualnego? To też jest jedna z naszych ważnych dziedzin życia. To jest nieodzowny element każdego z nas, czy tego chcemy czy nie i bez względu na to, jak się identyfikujemy.

O DOJRZEWANIU I WOLNOŚCI WYBORU

Myślę, że to nauczy jednych i drugich [nastolatków i ich rodziców], takiego zdrowego, mam nadzieję, podejścia do spraw dojrzewania. Dlatego, że zauważmy: tam mamy trzy bohaterki i każda jest z innej rodziny. Każda ma inne nawyki, na każdą ma wpływ inny światopogląd, co jest bardzo istotne. I uwaga, co jest najważniejsze w tym serialu: na wszystko to jest miejsce w naszym życiu. To jest tylko kwestia naszego wyboru. To mnie najbardziej urzekło w tym serialu, że tam nikt do nikogo nie ma zarzutów, bo każdy ma prawo żyć tak, jak chce. Ja tak odczułem przesłanie tego tytułu, że ten seks – tak naprawdę to my decydujemy, jaki on będzie w naszym wydaniu, a nie on o nas. To jest najfajniejsze, że ten wektor jest odwrócony i to mnie w nim urzekło, a poza tym jest po drodze świetna zabawa.