Dziennik Gazeta Prawana logo

Gorąco we Francji. Protesty przeciw "nagonce" na Polańskiego

1 marca 2020, 11:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Emmanuelle Seigner; Roman Polański
<p>Emmanuelle Seigner; Roman Polański</p>/Shutterstock
Podczas gdy minister kultury potępił przyznanie Romanowi Polańskiemu Cezara za najlepszą reżyserię za film "Oficer i szpieg", odzywają się głosy protestujące przeciw "nagonce na twórcę".

Élisabeth Lévy, redaktor naczelna miesięcznika "Causeur” zwróciła uwagę, że organizacje feministyczne nie protestowały przeciw Ladj Ly, reżyserowi nagrodzonemu Cezarem za najlepszy film ("Nędznicy"). Pochodzący z Mali artysta skazany został w 2012 za udział w "zbrodni honorowej” – próbę zabójstwa mężczyzny, który miał romans z dziewczyną z jego rodziny.

Francuski minister kultury Franck Riester, który już w piątek w wywiadzie radiowym powiedział, że przyznanie Romanowi Polańskiemu Cezara za najlepszą reżyserię, będzie "złym sygnałem". Podtrzymał w sobotę tę opinię, dodając, "że za każdym razem, gdy przyznawany jest któryś z Cezarów jest to oczywiście uznanie artystyczne, ale również przesłanie do społeczeństwa".

Wypowiedzi ministra spotkały się z krytyką licznych filmowców, którzy niezależnie od opinii na temat "afery Polańskiego", protestowali przeciw temu, co jeden z nich określił jako "nieuprawnioną ingerencję rządową w sprawy branży". Inni zastanawiali się, czy słowa ministra oznaczają zapowiedź stworzenia kina oficjalnego, w którym z publicznego dofinansowania korzystać będą tylko "filmy poprawne politycznie".

Jeszcze przed przyznaniem Cezarów solidarność z autorem "Oficera i szpiega" wyraziła Brigitte Bardot, legendarna gwiazda francuskiego kina, uważana niegdyś za symbol wyzwolenia kobiet.

– napisała aktorka.

Na Instagramie gratulowała Polańskiemu nagrody aktorka Mathilde Seigner, szwagierka reżysera. Obrzucona została za to stekiem wyzwisk w licznych komentarzach – informuje tygodnik "Voici”.

Gorąco broniła autora "Noża w wodzie" Fanny Ardant, laureatka Cezara za najlepszą drugorzędną rolę kobiecą (w filmie "Poznajmy się jeszcze raz" Nicolasa Bedosa).  – powiedziała aktorka.

Jean Dujardin, odtwórca głównej roli w "Oficerze i szpiegu", napisał na Instagramie: "Uciekam, w tym kraju cuchnie" – poinformował tygodnik "Closer". We wcześniejszych wpisach aktor bronił - nieśmiało - zarówno swego udziału w tym filmie, jak i reżysera.

Bardziej zdecydowane stanowisko zajęli znani we Francji artyści, wśród nich Richard Berry, Michael Youn, czy Gad Elmaleh, protestując przeciw "nagonce na francusko-polskiego twórcę”. Również ich obrona spotkała się z obraźliwymi komentarzami na portalach społecznościowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj