Dziennik Gazeta Prawana logo

BERLINALE 2020 "Hidden Away" Giorgio Dirittiiego - historia inspirowana życiem malarza Antonio Ligabue

22 lutego 2020, 15:52
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Giorgio Diritti
<p>Giorgio Diritti</p>/PAP/EPA
Antonio Ligabue czuł się jak cudzoziemiec, żył w samotności. W jego historii odnajedziemy paralelę dzisiejszych czasów - powiedział Giorgio Diritti, który podczas 70. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie zaprezentował film "Hidden Away" inspirowany życiorysem włoskiego malarza.

Należącego do przedstawicieli sztuki naiwnej XX wieku Antonio Ligabue (w tej roli Elio Germano) poznajemy w filmie jako kilkuletniego chłopca, syna włoskiego emigranta, który po śmierci matki zostaje adoptowany przez szwajcarskie małżeństwo. Za sprawą dolegliwości fizycznych i choroby psychicznej Ligabue zostaje wydalony z kraju i wysłany do Włoch. Przez lata żyje w skrajnym ubóstwie. W końcu podejmuje pracę jako robotnik. W wolnych chwilach rysuje. Pewnego dnia spotyka na swojej drodze rzeźbiarza Renato Marino Mazzacuratiego, który przekonuje go, by zaczął malować obrazy.

Po piątkowym pokazie prasowym filmu reżyser i scenarzysta Giorgio Diritti wspomniał, że historią Ligabue zafascynował się wiele lat temu. "" – stwierdził. Dodał, że włoski malarz był osobą pełną kontrastów, popadającą w skrajne stany emocjonalne. "" – wyjaśnił Diritti.

Reżyser opowiadał także, że w historii malarza odnalazł paralelę do dzisiejszych czasów. "" – mówił. Zaznaczył przy tym, że nie chciał ukazywać dokładnie, jak powstawały prace Ligabue. "" – powiedział Diritti.

Jak podkreśliła współscenarzystka Tania Pedroni, brakuje materiałów źródłowych dotyczących deportacji Ligabue. "" – stwierdziła.

Pytany przez dziennikarzy o przygotowania do roli włoskiego artysty Elio Germano przyznał, że był to "długi proces". "" – wspomniał.

W obsadzie obok Germano znaleźli się m.in. Pietro Traldi, Orietta Notari, Andrea Gherpielli, Oliver Ewy oraz Leonardo Carrozzo. Za zdjęcia odpowiada Matteo Cocco, a za muzykę - Marco Biscarini i Daniele Furlati.

"" jest jednym z 18 filmów prezentowanych w konkursie głównym. Oprócz filmu Dirittiego o statuetkę Złotego Niedźwiedzia ubiegają się m.in. "The Roads Not Taken" Sally Potter, "Undine" Christiana Petzolda, "The Salt of Tears" Philippe’a Garrela, "Siberia" Abela Ferrary, "Bad Tales" Damiano Innocenzo i Fabia Innocenzo, "Irradiated" Rithy’ego Panha oraz "Berlin Alexanderplatz" Burhana Qurbaniego.

Najlepsze tytuły wyłoni jury w składzie: brytyjski aktor Jeremy Irons, francuska aktorka Berenice Bejo, niemiecka producentka Bettina Brokemper, palestyńska reżyserka i poetka Annemarie Jacir, amerykański dramaturg, scenarzysta i reżyser Kenneth Lonergan, włoski aktor Luca Marinelli, a także brazylijski krytyk filmowy i reżyser Kleber Mendonca Filho.

Laureatów poznamy podczas gali, która odbędzie się w sobotę 29 lutego w Berlinale Palast.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj