Dziennik Gazeta Prawana logo

Ks. Zieliński: "Kler" przeszkadza Kościołowi w oczyszczeniu się z grzechów

3 października 2018, 07:52
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
KLER fot. Bartek Mrozowski
KLER fot. Bartek Mrozowski/Media
Film przeszkadza Kościołowi w oczyszczeniu się z rzeczywistych grzechów, jednak nie zdoła odwieść od Kościoła ludzi rzeczywiście wierzących - powiedział PAP redaktor naczelny tygodnika "Idziemy" ks. Henryk Zieliński.

Film Wojciecha Smarzowskiego miał swoją premierę 19 września podczas 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. W kinach można go oglądać od 28 września.

Zdaniem redaktora naczelnego tygodnika "Idziemy" ks. Henryka Zielińskiego, film jest "bardzo ideologiczny". - - ocenił. - - podkreślił.

Jak wyjaśnił duchowny, film wpisuje się w "falę eksponowania grzechów Kościoła, która przetacza się obecnie przez świat". - - ocenił.

Według ks. Zielińskiego, w Polsce przełomowym momentem w tym sporze był czerwiec 1989 r. - - stwierdził. Przytoczył wypowiedź redaktora naczelnego tygodnika "NIE" Jerzego Urbana, który po premierze "Kleru" w warszawskich Złotych Tarasach stwierdził, że dostrzega w filmie "kawał swojej roboty". - - podkreślił.

Ks. Zieliński podobnie ocenił fakt, że w filmie pojawia się filozof z Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. Jan Hartman. -- stwierdził.

Duchowny przyznał, że są w Kościele księża, którzy popełniają przedstawione przez Smarzowskiego grzechy, jednak - jak stwierdził ks. Zieliński - "nie są one aż tak masowe i dominujące". - - ocenił. Jak podkreślił, w tej chwili księża, którzy wcześniej zaangażowali się w oczyszczenie Kościoła, są zmuszeni do stawania w obronie duchowieństwa, które "jako całość zostało niesprawiedliwie zaatakowane".

Dodał, że nie wierzy, iż film może odwieść od Kościoła ludzi rzeczywiście wierzących. - - powiedział. W opinii ks. Zielińskiego, jedna ze scen "Kleru" uderza w hasło, które przyświecało ks. Jerzemu Popiełuszce: "Zło dobrem zwyciężaj". - - stwierdził.

Jak zaznaczył ks. Zieliński, wzywanie do bojkotu filmu działa przeciwskutecznie i powoduje wzrost zainteresowania nim. Jednak - podkreślił duchowny - prywatni właściciele mają prawo odmówić wyświetlania go w swoich kinach. Przypomniał, że właściciele jednej z sieci kin odmówili wyświetlania "Cristiady" - opartego na faktach filmu o wybuchu i przebiegu walk toczonych w Meksyku w latach 1926–1929 pomiędzy katolikami a rządem meksykańskim, wprowadzającym w życie antyklerykalne ustawy konstytucji z 1917 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj