Dziennik Gazeta Prawana logo

"Ten film jest protestem przeciwko manipulacjom prawdą". Kilkuminutowe brawa po premierze "Smoleńska"

6 września 2016, 06:17
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Antoni Krauze oraz twórcy filmu "Smoleńsk" w czasie uroczystej premiery
Antoni Krauze oraz twórcy filmu "Smoleńsk" w czasie uroczystej premiery/PAP
Kilkuminutowymi brawami zakończyła się premiera filmu "Smoleńsk" w reżyserii Antoniego Krauzego, która odbyła się w poniedziałkowy wieczór w Teatrze Wielkim-Operze Narodowej w Warszawie. Obecni byli m.in. prezydent Andrzej Duda, premier Beata Szydło, prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Na premierę filmu przybyli także m.in. członkowie rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, twórcy filmu, marszałek Senatu Stanisław Karczewski oraz ministrowie, w tym wicepremier, minister kultury Piotr Gliński, wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki, szef MON Antoni Macierewicz.

Producent filmu Maciej Pawlicki podkreślił, że .

Film osnuty jest wokół wydarzeń z 10 kwietnia 2010 r. – katastrofy prezydenckiego samolotu, który leciał do Smoleńska. Na pokładzie TU-154 była polska delegacja, zmierzająca do Katynia. Wszyscy pasażerowie zginęli na miejscu. W filmie młoda dziennikarka Nina rozpoczyna śledztwo – usiłuje dowiedzieć się, jakie były przyczyny katastrofy prezydenckiego samolotu. Pojawia się scena, w której prezydencki samolot wybucha, rozpada się w powietrzu, po czym zniszczona maszyna uderza w ziemię.

- - powiedział Krauze tuż przed poniedziałkową premierą.

- - zaznaczył, dodając, że swój film realizował na podstawie pracy ”. - - mówił.

Jak przekonywał reżyser, . - - dodał.

- Przyznał także, że "Smoleńsk" jest jego ostatnim filmem w karierze.

"Smoleńsk" ma "odkłamać historię"

Jak ocenił po projekcji filmu Jan Żaryn, historyk i senator, . - - zauważył. Jak dodał, największe wrażenie zrobiło na nim . - zaznaczył.

Aktor Jerzy Zelnik, występujący w "Smoleńsku", powiedział, że. - - skomentował.

Joanna Lichocka, posłanka i członkini Rady Mediów Narodowych dodała, że obraz . - - oceniła.

Szkoły pójdą do kin?

O swoich wrażeniach z pokazu "Smoleńska" mówiła także minister edukacji narodowej Anna Zalewska. - - powiedziała. Jej zdaniem to film, który powinni zobaczyć polscy uczniowie.

- - dodała. Zdaniem szefowej resortu edukacji "Smoleńsk" - film fabularny - może być traktowany również jako obraz edukacyjny, biograficzny, dokumentalny.

Otwierając poniedziałkową uroczystość Jan Pospieszalski, publicysta i autor programów telewizyjnych i radiowych powiedział, że . - - podkreślił.

Film trafi na ekrany polskich kin 9 października. „Smoleńsk” powstał na podstawie scenariusza autorstwa Antoniego Krauzego, Macieja Pawlickiego, Tomasza Łysiaka i Marcina Wolskiego; w roli prezydenta Lecha Kaczyńskiego wystąpił Lech Łotocki; Marię Kaczyńską zagrała Ewa Dałkowska. W filmie występują także m.in. Beata Fido, Aldona Struzik, Jerzy Zelnik, Katarzyna Łaniewska, Marek Bukowski, Maria Gładkowska, Dominika Figurska, Anna Samusionek, Redbad Klynstra oraz Andrzej Mastalerz. Termin realizacji zdjęć do obrazu przekładano kilkakrotnie. Prace nad filmem rozpoczęły się w 2013 r. w Warszawie; ostatecznie główny okres zdjęciowy rozpoczął się w lutym 2015 r. Honorowy patronat nad filmem „Smoleńsk” odjął prezydent Andrzej Duda.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj