Dziennik Gazeta Prawana logo

Do serca przytul owcę. Barank Shaun z kina na DVD

7 lipca 2015, 13:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Baranek Shaun
Baranek Shaun/Monolith Films
Kilkuminutowe miniaturki z brytyjskiego studia Aardman specjalizującego się w animacji poklatkowej, traktujące o baranku Shaunie, reszcie stada, dwóch chamskich świniach, farmerze doglądającym gospodarstwa i jego psie, doczekały się już grubo ponad stu odcinków. I nareszcie filmu pełnometrażowego.

Obawy, że nie uda się utrzymać podobnie szalonego tempa przez półtorej godziny bez utraty ostrości gagów, okazały się bezpodstawne, bo film pędzi jak zwariowany. Można by zapewne rozpisywać się, na ile "Baranek Shaun" bawi się krytyką bezmyślnego kultu celebrytyzmu – zupełnym przypadkiem rolnik z amnezją zostaje tutaj słynnym fryzjerem – i kpi sobie z brytyjskiego stylu życia, ale to drobnostka.

Najważniejsze jest tutaj to, co podano na tacy, czyli prędkie, slapstickowe żarciki, nie zawsze wysublimowane, lecz nieodmiennie zabawne. Humor polega głównie na zderzeniu Shauna i jego komanda z zagrody przybywających do miasta z misją ratunkową z rzeczywistością zatłoczonych ulic. Znakomita zabawa!

Baranek Shaun. Film | reżyseria: Mark Burton, Richard Starzak | dystrybucja: Monolith

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj