Dziennik Gazeta Prawana logo

"Miami Vice" wróci, ale bez Colina Farrella

15 grudnia 2014, 09:00
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Miami Vice
Miami Vice/Media
Osiem lat po kinowym filmie "Miami Vice", za kamerą którego stanął Michael Mann, wytwórnia Universal Pictures myśli o kolejnej wersji.

Nakręcony na podstawie serialu z lat 80. film nie był sukcesem kasowym. Kosztował 135 milionów dolarów i przyniósł na świecie jedynie 163,5 miliona wpływu. Dlatego też producenci myślą o realizacji nowej wersji, a nie kontynuacji dzieła z Colinem Farrellem i Jamie Foxxem w rolach Crocketta i Tubbsa.

Obecnie trwają poszukiwania scenarzysty. Nie wiadomo jeszcze jaką rolę przy produkcji będzie pełnił Michael Mann, który przypomnijmy, był również współautorem kultowego serialu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj