Matt Damon wstawił się za przyjacielem, Benem Affleckiem, który ma zagrać Batmana. Jednocześnie zapewnił, iż nie będzie Robinem.
Affleck wcieli się w Bruce'a Wayne'a w sequelu "Człowieka ze stali" – "Superman vs. Batman". Wybór spotkał się z głośnym sprzeciwem fanów, którzy komentarzami na forach internetowych i petycjami próbują nakłonić szefów wytwórni Warner Bros. do zmiany decyzji. Zdaniem Matta Damona, reakcja jest mocno przesadzona. – – komentuje gwiazdor. –
Kto liczył, iż Matt Damon pojawi się u boku Bena Afflecka jako Robin będzie rozczarowany. – – tłumaczy. –
Za realizację obrazu "Superman vs. Batman" odpowiada Zack Snyder. Matta Damona można obecnie podziwiać w "Elizjum".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Powiązane