Dziennik Gazeta Prawana logo

Machulski: O Smoleńsku można by zrobić film a la Borat

8 kwietnia 2013, 12:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Juliusz Machulski
Juliusz Machulski/AKPA
"O Smoleńsku można by co najwyżej zrobić film a la Borat czy Monty Python o tym, jak bardzo nabzdyczony i dumny prezydent średnio ważnego kraju środkowoeuropejskiego uparł się, by lądować we mgle na kartoflisku" - mówił w rozmowie z "Newsweekiem" reżyser Juliusz Machulski, cytowany przez portal gazeta.pl.

Według Machulskiego Smoleńsk to słaby materiał na kino. - - mówi reżyser.

- twierdzi Machulski.

Zdaniem Machulskiego może to wynikać z tego, że "my tak naprawdę jesteśmy bardzo niepoważnym krajem". - Z kompleksami. Z katolicyzmem, który straszy piekłem. Poza tym wydaje mi się, że nasze państwo nie ma autorytetu. Obama może trzymać rękę w kieszeni i żartować, bo i tak wszyscy będą go szanować. A to dlatego, że za nim stoi urząd, który ma kapitał prestiżu i powagi. A u nas raczej tej powagi trzeba sobie dodać. Nie wszyscy wiemy, dlaczego przewodniczący jakiejś tam partii jest bardzo ważny, więc on musi być tak poważny, że aż śmieszny - mówi reżyser.

- oburzyła się na słowa Machulskiego Marta Kaczyńska na swoim facebookowym profilu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło gazeta.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj