Fanki Taylora Lautnera będą zachwycone rolą swojego idola w thrillerze "Porwanie". Tak przynajmniej twierdzi reżyser dzieła, John Singleton.
Film przedstawia historię Nathana (Lautner), młodego człowieka, który odnajduje własne zdjęcie z okresu niemowlęctwa na stronie internetowej poświęconej zaginionym osobom. Bohater postanawia rozwiązać zagadkę własnego pochodzenia. Wkrótce zaczyna podejrzewać, że został porwany przez swoich obecnych rodziców, gdy był jeszcze małym chłopcem. – Jestem przekonany, że wszystkie młode panie będą zachwycone kreacją Taylora – zapewnia Singleton. – I chodzi tu o coś więcej, niż o jego nagi tors. Nathan to zupełnie inna postać, niż Jacob w "Zmierzchu". To ostry koleś, który nie boi się ryzyka i który potrafi skopać tyłki.
Polska premiera thrillera planowana jest na 23 września 2011 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Powiązane
Zobacz
|