Dziennik Gazeta Prawana logo

Colin Farrell kontra gangi Londynu

3 czerwca 2011, 10:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Londyński bulwar
Londyński bulwar/Media
Niby wszystko widzieliśmy: były przestępca Mitchell (Colin Farrell) postanawia wreszcie zmienić swoje życie. Szuka uczciwej pracy i zostaje ochroniarzem młodej aktorki Charlotte (Keira Knightley), nieustannie prześladowanej przez paparazzich.

Mimo początkowej niechęci oboje poczują, że łączy ich coś więcej niż zawodowa więź, ale do gry wkroczą dawni pracodawcy Mitchella, żądający od niego kolejnej przysługi. Ten banalny schemat udało się jednak Williamowi Monahanowi (debiutującemu na stanowisku reżysera scenarzyście oscarowej "Infiltracji") w "Londyńskim bulwarze" ożywić – głównie dzięki posępnemu klimatowi, fantastycznej ścieżce dźwiękowej i niezłym rolom Farrella i Knightley. Obojgu show kradną jednak fenomenalni Ray Winstone (co z tego, że pewnie do końca życia będzie grać londyńskich gangsterów) i David Thewlis. Fabuła może standardowa, ale rozrywka przyzwoita.

LONDYŃSKI BULWAR | USA, Wielka Brytania 2010 | reżyseria: William Monahan | dystrybucja: TiM Film Studio

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj