Film "Genzie. Dzięki!" wejdzie na ekrany kin w bliżej niesprecyzowanym jeszcze terminie w roku 2027.
Pożegnanie na wielu płaszczyznach
Zamiast jednego momentu pożegnania twórcy przygotowali cały finałowy rozdział, który będzie okazją do wspólnego świętowania z widzami i podsumowania historii Genzie. Wśród zaplanowanych wydarzeń znalazły się finałowy wyjazd, ostatnia płyta, trasa koncertowa oraz specjalna niespodzianka, która przeniesie historię projektu na wielki ekran.
Przez blisko pięć lat Genzie opublikowało niemal 1000 filmów na YouTube, wydało blisko 50 piosenek, zagrało trzy trasy koncertowe, łącznie 20 koncertów. W tym czasie twórcy wspólnie z widzami przeżywali kolejne wyzwania, podróże i ważne momenty, budując społeczność, która stała się nieodłączną częścią projektu.
Finałowa seria na YouTube w listopadzie
Ostatni rozdział Genzie nie oznacza natychmiastowego zakończenia działalności. Kanał będzie funkcjonował jak dotychczas – nowe filmy nadal będą pojawiać się we wtorki i czwartki o godz. 17:00. 20 listopada wystartuje finałowa seria na YouTube, która tym razem będzie liczyć aż 18 odcinków. Twórcy zabiorą widzów w różne podróże – zarówno do zupełnie nowych miejsc, jak i tych związanych z wcześniejszymi etapami historii Genzie.
Ostatni album i trasa koncertowa
Ważną częścią finału będzie również muzyka, która od lat jest ważną częścią świata Genzie i pozostanie nią również w ostatnim rozdziale projektu. 13 listopada ukaże się "404", ostatni album grupy, a już dzień później rozpocznie się 404 TOUR, finałowa trasa koncertowa. Pięć koncertów w pięciu miastach będzie okazją do powrotu do muzycznej historii Genzie i numerów, które towarzyszyły grupie przez kolejne sezony. Od "Genizary" i największych hitów po najnowsze utwory. Genzie po raz ostatni przeniesie swoją muzyczną historię na scenę. Podczas koncertów do grupy dołączą również goście specjalni.
Genzie chce, aby zakończenie projektu było czymś więcej niż ostatnim odcinkiem na YouTube. Finałowy rozdział ma stać się wspólnym doświadczeniem twórców i społeczności, która towarzyszyła im przez lata. To nie jest jeszcze pożegnanie, lecz zaproszenie, by przeżyć tę ostatnią przygodę razem – aż do finału na wielkim ekranie.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim stażem.
