Film "NAZA" można oglądać w polskich kinach od dziś, 23 października.
Działania na rzecz odebrania obywatelstwa twórcom
W połowie września izraelski minister kultury Miki Zohar wystąpił o zbadanie, czy twórcy nagrodzonego w Wenecji filmu "NAZA" dopuścili się zdrady stanu i czy można odebrać im obywatelstwo – podał dziennik "Haarec".
Zohar nazwał film "podłym" i zarzucił jego izraelskim twórcom, Yuvalowi Abrahamowi i Rachel Szor, że kierują się "palącą nienawiścią do samych siebie" i są gotowi szkodzić własnemu krajowi, by zdobyć uznanie antysemitów.
Minister zapowiedział działania na rzecz odebrania im izraelskiego obywatelstwa za "naruszenie lojalności wobec państwa i współpracę z wrogiem".
W wywiadzie dla radia 103FM Zohar przyznał, że jako minister kultury nie ma uprawnień do odebrania obywatelstwa. Zapowiedział jednak zwrócenie się do ministerstwa spraw wewnętrznych o zbadanie sprawy, w tym pochodzenia materiałów wykorzystanych w filmie i tego, czy mogły zostać pozyskane nielegalnie.
Nagroda specjalna w Wenecji dla filmu "NAZA" o zbrodniach Izraela
"NAZA" w sobotę otrzymała nagrodę specjalną jury 83. festiwalu filmowego w Wenecji. Film wywołał w Izraelu ostrą reakcję władz, wielu polityków i komentatorów. Były minister obrony Awigdor Liberman ocenił, że Abraham i Szor "nienawidzą Izraela", a były premier Naftali Benet określił film jako "potworne oszczerstwo przeciwko naszym synom i córkom".
Stanowisko izraelskiej armii wobec zarzutów w filmie
Izraelska armia odrzuciła zarzuty przedstawione w dokumencie, twierdząc, że wypowiadający się w nim żołnierze i pracownicy wywiadu pozostają anonimowi, w związku z czym nie można zweryfikować ich tożsamości.
Portal Ynet podał, że w izraelskiej armii, ministerstwie spraw zagranicznych i rządowej jednostce odpowiedzialnej za dyplomację publiczną (hasbarę) trwają "gorączkowe" narady nad przygotowaniem szerokiej kampanii informacyjnej przeciwko filmowi. Ma być prowadzona na różnych platformach, przede wszystkim w kanałach cyfrowych.
Według służb medycznym Strefy Gazy od początku izraelskich działań wojennych po ataku Hamasu z 7 października 2023 r. zginęło ponad 73 tys. Palestyńczyków, a ponad 174 tys. zostało rannych.
Świadectwa zabijania cywilów w Strefie Gazy
"NAZA" opiera się na anonimowych wywiadach z 24 osobami związanymi z izraelską armią i wywiadem. Rozmówcy opisują m.in. wykorzystanie systemów wspomaganych przez sztuczną inteligencję do identyfikowania celów w Strefie Gazy oraz prowadzenie ataków przy akceptowanym z góry ryzyku wysokich strat wśród ludności cywilnej. Jeden z rozmówców twierdzi m.in., że zaakceptowano możliwość śmierci 500 cywilów w celu zabicia jednego członka Hamasu.
Nocą, na dachach Tel Awiwu, z dala od oficjalnych komunikatów i kamer, byli i obecni członkowie izraelskich struktur wojskowych opowiadają o systemach, które sami współtworzyli i obsługiwali. Ich świadectwa odsłaniają mechanizmy podejmowania decyzji prowadzących do masowego zabijania palestyńskich cywilów w Strefie Gazy – od procedur i technologii po sposób, w jaki odpowiedzialność za ludzkie życie zostaje rozproszona pomiędzy ludzi, dane i algorytmy.
Kto stoi za filmem "NAZA"?
Za filmem stoją Yuval Abraham – filmowiec i dziennikarz śledczy – oraz Rachel Szor – reżyserka i operatorka filmowa. Oboje należą do czworga twórców "Nie chcemy innej ziemi" ("No Other Land"), jednego z najgłośniejszych dokumentów ostatnich lat, nagrodzonego w 2025 roku Oscarem dla najlepszego pełnometrażowego filmu dokumentalnego.
"NAZA" wyrasta z ponad trzech lat pracy dziennikarskiej i śledczej. Wiele ustaleń, do których twórcy docierali podczas pracy nad filmem, było publikowanych na bieżąco przez "The Guardian", we współpracy z izraelsko-palestyńskim magazynem +972 oraz Local Call. "The Guardian" jest również jednym z producentów filmu, co podkreśla jego wyjątkowe połączenie kina dokumentalnego z dziennikarstwem śledczym.
Producentem wykonawczym filmu jest Jonathan Glazer – nagrodzony Oscarem za "Strefę interesów". Obecność Glazera przy "NAZA" tworzy dodatkowy kontekst dla filmu, który podobnie jak "Strefa interesów" przygląda się mechanizmom przemocy z perspektywy ludzi funkcjonujących wewnątrz systemu, podczas gdy jego ofiary pozostają w dużej mierze poza kadrem.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim stażem.
