Premiera filmu "Miłka" przewidziana jest w roku 2027.
O czym jest film?
Tytułowa Miłka z filmu Katarzyny Warzechy ("Absolutni debiutanci") to trzydziestolatka, która wybrała życie nomadki – mieszka w kamperze, zatrzymuje się tam, gdzie chce i żyje na własnych zasadach. Gdy nagła śmierć matki sprowadza ją do Polski, odkrywa rodzinną tajemnicę. Trop prowadzi w Bieszczady, gdzie poszukiwanie nieznanego mężczyzny zaczyna splatać się z pytaniami o jej własne pochodzenie. "Miłka" to opowieść o wolności, bliskości i korzeniach – o tym, czego szukamy w innych ludziach i co możemy odnaleźć po drodze w sobie – zapowiada dystrybutor, Forum Film Poland.
Sandra Drzymalska bez kostiumu
To historia młodej kobiety, która poszukuje kogoś, kto być może jest jej ojcem. Ale przede wszystkim poszukuje siebie. Muszę przyznać, że bardzo się cieszę na kino współczesne po ostatnim roku. Kończąc "Violettę Villas" powtarzałam, że teraz czekam na rolę, gdzie będę grała w wygodnych, komfortowych ciuchach i bez make-upu. I tak też się stało. Wywróżyłam to sobie – uśmiecha się Sandra Drzymalska.
Zachwycające Bieszczady
Rzeczywiście, tytułowa Miłka nie przypomina żadnej z poprzednio granych przez nią bohaterek. Każda rola jest dla mnie nowym wyzwaniem – mówi aktorka. W "Miłce" wcielam się w postać, dzięki której po raz kolejny odkrywam coś nowego w sobie, nie tylko jako aktorka, ale też jako człowiek. Odkrywam również nowe terytorium. Bieszczady są dla mnie niezwykle zachwycające – ich dzikość, surowość robią na mnie wrażenie.
Na pytanie o największą trudność przy budowaniu postaci Miłki, Drzymalska odpowiada: Zmierzenie się z wewnętrznymi wątpliwościami mojej bohaterki, wyrażanymi poprzez subtelną emocjonalność.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.
