Dziennik.pl logo

Polski film zachwycił świat. "Przepiękna historia". Ujawniono wyjątkowy fragment

"Powiedz mi, co czujesz"
"Powiedz mi, co czujesz"/Materiały prasowe
"Powiedz mi, co czujesz", najnowszy film Łukasza Rondudy, twórcy docenionych "Wszystkich naszych strachów", znalazł się w konkursie głównym 55. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Rotterdamie, gdzie został doskonale przyjęty. Inspiracji do scenariusza dramatu dostarczyła prawdziwa historia. Kiedy film trafi na ekrany polskich kin? Właśnie ujawniono wyjątkowy fragment dzieła.

"Powiedz mi, co czujesz" wejdzie na ekrany polskich kin już 18 września 2026 roku.

O czym jest film?

To niekonwencjonalna historia miłosna o parze młodych artystów, dla których pierwszy poważny związek w dorosłym życiu staje się lustrem ich dawnych doświadczeń. Relacja odsłania głęboko zakorzenione wzorce bliskości i intymności wyniesione z dzieciństwa, często naznaczone trudnymi przeżyciami. Bohaterowie, starając się dorosnąć, konfrontują się z tym, co wynieśli z domu rodzinnego. Sięgają po sztukę i różnego rodzaju gry jako narzędzia terapeutyczne, by uwolnić się od przeszłości i stworzyć coś, co wydaje się niemal niemożliwe – zdrowy związek w świecie ukształtowanym przez rynek, status i pozory.

Film jest inspirowany życiem i twórczością polskich artystów – Patryka Różyckiego, Karoliny Balcer oraz Alicji Rogalskiej i Łukasza Surowca, twórców projektu artystycznego "Skup łez".

To historia miłości współczesnych, młodych Polaków żyjących w dobie kultury terapeutycznej. Dwudziestolatkowie zakochują się w sobie, z jednej strony będąc głęboko świadomymi własnych emocji, z drugiej – zmagając się z zagubieniem wynikającym z nadmiernej autorefleksji i przeterapeutyzowania. Film porusza temat nowej, "wrażliwej" męskości – otwartej na emocje, uczucia i łzy" – mówi Łukasz Ronduda, reżyser i scenarzysta nagrodzonego Złotymi Lwami filmu "Wszystkie nasze strachy".

Kto występuje w filmie?

W rolach głównych występują obiecujący aktorzy młodego pokolenia – Jan Sałasiński ("Rzeczy niezbędne", "Absolutni debiutanci"), Izabella Dudziak ("Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej") oraz Sebastian Dela ("Innego końca nie będzie", "Chcę więcej").

W pozostałych rolach zostali obsadzeni Andrzej Konopka ("LARP. Miłość, trolle i inne questy", "Córki dancingu", "Heweliusz"), Anita Poddębniak ("Chce się żyć") i Adam Szyszkowski ("Ida", "Zimna wojna").

Kto stoi za filmem?

Dramat "Powiedz mi, co czujesz" wyreżyserował wspomniany Łukasz Ronduda ("Performer", "Serce miłości", "Wszystkie nasze strachy", "Rave") według scenariusza napisanego razem z Agatą K. Koschmieder ("Skołowani").

Sukces na świecie

Film zachwycił zarówno polskich, jak zagranicznych krytyków. Został ciepło przyjęty nie tylko w Rotterdamie. Jeszcze lepiej poradził sobie podczas 33. Europejskiego Festiwalu Filmowego w Paliću, gdzie został uhonorowany Nagrodą Główną w sekcji Parallels and Encounters. Jury doceniło go za oryginalność, nieprzewidywalność oraz przenikliwe spojrzenie na kwestie społeczne i polityczne, przy jednoczesnym zachowaniu osobistego i emocjonalnie angażującego charakteru. W uzasadnieniu werdyktu podkreślono, że "Łukasz Ronduda wypracował własny, rozpoznawalny język filmowy, w którym z niezwykłą lekkością łączy ironię, intymność i społeczną refleksję".

"Przenikliwe spojrzenie na współczesne relacje i ukryte lęki" – ocenia portal High on Films. "Nasycony emocjami, a zarazem kunsztownie zrealizowany dramat romantyczny, w którym katharsis i morał idą w parze" – dodaje Cineuropa.

Zdaniem Krzysztofa Połaskiego z "Telemagazynu" film Rondudy "trafia w głąb serca". Krytyk ocenia "Powiedz mi, co czujesz" na 8/10 i pisze, że to "czułe i finezyjne kino (…) Ciary na skórze po seansie".

Identyczną ocenę wystawia Adriana Prodeus z "Vogue'a", dla której film "przyjemnie się ogląda (…), wręcz feel-good movie". "Moja fiolka ze łzami po filmie byłaby całkiem pełna. Wspaniały duet" – pisze z kolei Łukasz Mańkowski na Filmwebie.

"Urokliwe kino, wypełniające generacyjną pustkę w rodzimej kinematografii. Ronduda przeciera na ekranie zupełnie nowe emocjonalne szlaki. Wasze fiolki ze łzami po seansie z pewnością nie pozostaną puste" – wyrokuje Mary Kosiarz na łamach Interii.

"Ujęła mnie ogromna intymność i wrażliwość, z jaką Ronduda przygląda się swoim bohaterom" – zauważa Krzysztof Bogumilski z Kinofilii.

"Połączenie love story z bardzo ważnym tematem, który doskonale opowiada się przez historię Różyckiego, czyli: jak w świecie sztuki mają funkcjonować osoby, które nie posiadają wymaganego na start kapitału kulturowego, społecznego i ekonomicznego?" – pisze Jakub Nowociński z Filmawki.

"Przepiękna historia, soundtrack, zdjęcia, Polska i zillenialsi. Cudo" – zachwyca się Julia Święch z radiowej Czwórki.

"To czułe, inteligentne kino, które zostawia więcej pytań niż odpowiedzi. I właśnie za to je cenię" – kwituje Marcin Radomski z KINOrozmowy.

Wyjątkowy fragment

A gdyby tak napisać nową przysięgę małżeńską? Dystrybutor udostępnił wyjątkowy fragment filmu:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Piotr Kozłowski
oprac. Piotr Kozłowski

Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolski film zachwycił świat. "Przepiękna historia". Ujawniono wyjątkowy fragment »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj