Tegoroczna edycja festiwalu w Cannes odbywa się w dniach 12–23 maja, a już dziś, w piątek, 22 maja, publiczność obejrzy filmy rywalizujące o Złotą Palmę dla najlepszego krótkiego obrazu, w tym "Spiritus Sanctus" Michała Toczka.
O czym jest film?
Akcja "Spiritus Sanctus" dzieje się w czerwcu 1999 roku w trakcie pielgrzymki Jana Pawła II do Polski. Pragnący zdobyć alkohol na pięćdziesiąte urodziny żony Bogdan trafia na najgorszy możliwy moment – dzień papieskiej wizyty i wprowadzoną z tej okazji prohibicję. Zwykła wyprawa do sklepu szybko zamienia się w metafizyczną odyseję pełną absurdalnych zdarzeń, dziwnych spotkań i kuriozalnych przeszkód. Z każdym krokiem coraz mniej wiadomo, czy chodzi jeszcze o wódkę, czy już o coś znacznie większego...
Pierwszy taki sukces
To pierwsza w historii Studia Munka kwalifikacja do Złotej Palmy i potwierdzenie jego pozycji jako czołowego polskiego producenta filmów krótkometrażowych. Działające w ramach Stowarzyszenia Filmowców Polskich Studio od 18 lat konsekwentnie wspiera młodych polskich filmowców w realizacji krótkich fabuł, dokumentów i animacji, a także pełnometrażowych debiutów. W poprzednich latach produkcje Studia Munka były prezentowane w Cannes w sekcjach Director's Fortnight i Semaine de la Critique.
Należę do pokolenia, które wizyty Jana Pawła II w Polsce zna głównie z lekcji historii. Kiedy więc scenarzysta Adam Porębowicz podzielił się ze mną anegdotą o tym, jakie okoliczności towarzyszyły pielgrzymkom, w opowieści o prohibicji dostrzegłem szansę na stworzenie szalonego filmu drogi. Zdecydowaliśmy się z dystansem i humorem opowiedzieć o Polsce, papieżu i może o czymś więcej – mówi reżyser Michał Toczek, którego film, jako jedyny z Polski, znalazł się w gronie zaledwie 10 tytułów wyselekcjonowanych do canneńskiego Konkursu krótkich metraży spośród kilku tysięcy zgłoszeń z całego świata.
Dostałem radę od koleżanek i kolegów, którzy w poprzednich latach byli w Cannes, by być przygotowanym na pytanie: nad czym teraz pracujesz? I nie bać się mówić o tym, nawet jeżeli to jest jeszcze w formie mocno niedoskonałej. Mieć ze sobą gotowy onepager, o którym zawsze można pogadać z jakimś producentem. Żeby ludzie wiedzieli, że nie spocząłeś na laurach – mówi reżyser. O tym, czy sięgnie po canneńskie laury, przekonamy się już w sobotę, 23 maja, podczas uroczystej gali zakończenia Festiwalu.
Polska premiera "Spiritus Sanctus" odbędzie się już 1 czerwca na 66. Krakowskim Festiwalu Filmowym.
Kto występuje w filmie?
W głównej roli reżyser obsadził znanego z wyrazistych kreacji Sebastiana Stankiewicza, z którym miał już okazję współpracować przy filmach "Martwe małżeństwo" i "Być kimś". Na ekranie partnerują mu Iza Dąbrowska, Artur Paczesny, Oskar Stoczyński, Klara Bielawka, Marcin Sztabiński oraz Albert Osik.
Kto stoi za filmem?
Udział w Cannes wyznacza jak dotąd najważniejszy moment w karierze Michała Toczka, absolwenta reżyserii w Szkole Filmowej w Łodzi i sytuuje go wśród najciekawszych twórców młodego pokolenia. Jego wcześniejsze krótkometrażowe filmy "Strawberry Boys", "Martwe małżeństwo" i "Być kimś" zdobyły ponad 60 nagród i wyróżnień w Polsce i za granicą, m.in. na festiwalach w Krakowie, Palm Springs, Brukseli i w Gdyni.
Autorem zrealizowanych latem 2025 roku zdjęć do "Spiritus Sanctus" jest Tomasz Pawlik. Scenografię do filmu stworzyła Katarzyna Tomczyk. Za kostiumy odpowiadała Olga Przylipiak, za dźwięk – Maryla Kłosowska, a za charakteryzację – Katarzyna Wojtasik. Montaż filmu jest dziełem Ignacego Ciunelisa i Jakuba Didkowskiego.
Obraz zrealizowany został w Studiu Munka w ramach programu Trzydzieści Minut finansowanego ze środków Stowarzyszenia Filmowców Polskich i Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Koproducentami filmu są Telewizja Polska S.A. oraz Gdyńskie Centrum Filmowe. Producentem wykonawczym i koproducentem filmu jest High Skills. Międzynarodowym agentem sprzedaży jest New Europe Film Sales.