Dziennik Gazeta Prawana logo

"Gomorra" wróciła w nowym serialu. Włosi wściekli: Neapol to nie mafia

dzisiaj, 13:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Gomorrah: The Origins"
"Gomorrah: The Origins"/Materiały prasowe
W Neapolu powstała nowa odsłona kultowego serialu "Gomorra". Tamtejsi szopkarze już przed rokiem protestowali przeciwko zdjęciom do kolejnej produkcji o mafii – kamorze. Na ulicy San Gregorio Armeno, gdzie znajdują się pracownie twórców słynnych szopek, pojawiły się transparenty z hasłami "Neapol taki nie jest", "Neapol to nie mafia" i "Neapol świata sztuki ma was dosyć", skierowane do filmowców.

Wszystkie sześć odcinków nowego serialu "Gomorrah: The Origins" można oglądać od dziś, 1 kwietnia, na platformie SkyShowtime.

Co wiemy o nowym serialu?

Włoskie media dokładnie przed rokiem, w marcu 2025, podały, że protesty przeciwko kolejnej produkcji telewizyjnej zainspirowanej bestsellerową powieścią Roberto Saviano "Gomorra" o mafijnych klanach, rozpoczęły się w neapolitańskiej dzielnicy Spagnoli.

Emitowany w latach 2014-2021 serial "Gomorra" cieszył się wielką popularnością również w Polsce, gdzie był w ofercie platformy Netflix. Nowy serial jest prequelem historii opowiedzianej w oryginalnej serii.

Pierwszej "Gomorry" obecnie nie można już oglądać w Polsce, bowiem Netflix stracił licencję na rzecz HBO. Ale i na platformie Max oryginał nie jest już dostępny. Nowy serial wyprodukowało Sky, zatem zobaczymy go w serwisie SkyShowtime – który nie był jeszcze obecny w Polsce w latach emisji pierwszego serialu.

"Gomorrah: The Origins" to historia dorastania Pietro Savastano, przyszłego szefa mafii i bohatera oryginalnej sagi Gomorra. W 1976 roku szesnastoletni Pietro mieszka na przedmieściach zupełnie innych niż te, które znamy z serialu. Walczy o przetrwanie i dopuszcza się drobnych kradzieży. Prequel opowiada o kryminalnej drodze Pietro – o tym, jak odkrył w sobie bezwzględne okrucieństwo i jaką cenę przyszło mu zapłacić za zdobycie władzy.

"Nie chcemy tu żadnych zdjęć"

Nie wszystkich jednak cieszy powrót kultowego serialu. Mieszkańcy i członkowie różnych stowarzyszeń społecznych z Neapolu stanęli w obronie wizerunku ich miasta, przedstawianego w filmach i serialach jako kolebka przestępczości zorganizowanej, przemocy, morderstw i zła.

Przeciwko zdjęciom do prequelu serialu "Gomorra" wystąpili twórcy sztuki szopkarskiej, których warsztaty na ulicy San Gregorio Armeno w historycznym centrum przez cały rok odwiedzają setki tysięcy turystów ze świata.

Nie chcemy tu żadnych zdjęć do filmu – ogłosili, a przed swoimi pracowniami wywiesili transparenty.

"Nadszedł moment, by powiedzieć  DOŚĆ"

Szopkarze w wydanym oświadczeniu napisali: "Nadszedł moment, by powiedzieć DOŚĆ tym, którzy dalej opowiadają o Neapolu przez pryzmat przestępczości. Musimy chronić to miasto, opowiadać o tym, jakie jest naprawdę; to stolica kultury, która dała światu artystów, myślicieli, rzemieślników, intelektualistów".

"Nasza tożsamość nie może zostać zniewolona przez komercyjną logikę, która podsyca stereotypy" – dodali protestujący. Zapowiedzieli walkę z, jak stwierdzili, "wypaczonym wizerunkiem miasta", który od wielu lat tworzą kolejne serie filmowe.

"Neapol to nie Gomorra"

Zaznaczyli: "Neapol to nie Gomorra. Neapol to kultura. Neapol to historia. Neapol to sztuka".

Lokalne media odnotowały, że protesty poparło wielu neapolitańczyków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj