Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy film SF o zagrożeniu ze strony AI robi furorę. "Niepokojący i boleśnie aktualny"

12 marca 2026, 13:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sam Rockwell w filmie "Baw się dobrze i przeżyj"
Sam Rockwell w filmie "Baw się dobrze i przeżyj"/Materiały prasowe
Nowa komedia SF "Baw się dobrze i przeżyj" zachwyciła zagranicznych krytyków i natychmiast została okrzyknięta jednym z najbardziej wyjątkowych projektów roku. Film dotyka niezwykle aktualnego tematu zagrożenia ze strony AI, ale robi to w sposób nie tylko niepokojący, lecz również zabawny i błyskotliwy. Kiedy dzieło zobaczą Polacy?

Film "Baw się dobrze i przeżyj" pojawi się w polskich kinach już 20 marca.

Kto stoi za filmem?

Za kamerą stanął Gore Verbinski, wizjoner odpowiedzialny za przebojową serię "Piraci z Karaibów" i oscarową animację "Rango". Scenariusz napisał Matthew Robinson ("Love and Monsters"), a muzykę skomponował Geoff Zanelli ("Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara").

Kto występuje w filmie?

W roli głównej występuje laureat Oscara Sam Rockwell ("Trzy Billboardy za Ebbing, Missouri", "Biały Lotos"), a partnerują mu Juno Temple ("Substancja", "Ted Lasso"), Michael Peña ("Ant-Man"), Haley Lu Richardson ("Biały Lotos", "PONIES") oraz Zazie Beetz ("Atlanta", "Deadpool 2").

O czym jest film?

Kiedy tajemniczy "człowiek z przyszłości" (Sam Rockwell) pojawia się w nocnym barze w Los Angeles, wywraca do góry nogami życie zapatrzonych w telefony klientów. Ma tylko jedną noc, aby zebrać grupę przypadkowych, sfrustrowanych klientów i wyruszyć na niebezpieczną misję, która zdecyduje o losach ludzkości. Stawką jest przetrwanie w świecie, w którym zbuntowana sztuczna inteligencja szykuje ostateczny cios. Każdy z bohaterów to kalejdoskop różnorodności – czy razem zdołają ocalić przyszłość?

"Baw się dobrze i przeżyj" to według dystrybutora "pełen zwrotów akcji i błyskotliwych dialogów film, który łączy klimat kina przygodowego z aktualnym, elektryzującym tematem zagrożeń ze strony AI".

Zachwyt krytyków

Ale nie tylko dystrybutor zachwala film. Dzieło zachwyciło zagranicznych krytyków, zdobywając aż 93 proc. pozytywnych recenzji na portalu Rotten Tomatoes.

"Świetne kino – bawi, trzyma w napięciu i daje do myślenia. Ten film nie zawiedzie nikogo" – zapewnia Film Threat.

"Verbinski znów udowadnia, jak bardzo brakowało jego nieprzewidywalnej wyobraźni. Tylko reżyser jego klasy potrafi z taką maestrią zapanować nad historią pełną pomysłów rodem z filmu Wszystko wszędzie naraz" – zauważa Variety.

"Niezwykle swobodna, świeża, satyryczna wariacja na temat ponurej dystopijnej przyszłości" – pisze Collider, zaś Geek Vibe Nations spostrzega, że "to film jednocześnie zabawny, niepokojący i boleśnie aktualny – zgryźliwie komentujący absurd naszych czasów. Verbinski nie stworzył tak ostrego, celnego obrazu od lat, a Rockwell po raz kolejny pokazuje, że potrafi mistrzowsko żonglować komedią i rozpaczą w jednej scenie".

"Znakomity pomysł i fenomenalna rola Sama Rockwella" – opiniuje The Cinema Spot, a Slashfilm kwituje, że "to wspaniałe, że Gore Verbinski powrócił".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj