Charlotte Gainsbourg z każdym filmem coraz mniej grzeczna, coraz bardziej grzeszna [ZDJĘCIA]
27 września 2014, 21:30
"Chciałabym nie przejmować się tak bardzo dobrymi manierami. Zawsze byłam dobrze wykształcona, bardzo grzeczna. Teraz mam nadzieję być trochę mniej ułożona" – mówi Charlotte Gainsbourg, córka Serge'a Gainsbourga, życiowa partnerka francuskiego reżysera Yvana Attala, matka trójki dzieci. Na ekranie jednak nie ma dla niej tabu.
1/9Jej roli w głośnym filmie Larsa von Triera "Nimfomanka" grzeczną na pewno nie można nazwać. Cała jej współpraca z duńskim reżyserem odbywa się w atmosferze skandalu. Po "Antychryście" najchętniej zadawano jej pytanie o problemy z seksualną przemocą w filmie, chciano też, by koniecznie tłumaczyła scenę samookaleczenia genitaliów, która zszokowała tak wielu. "Melancholii" towarzyszył niesmak po canneńskiej konferencji prasowej i niepotrzebnie rozdmuchanemu przez media nawiązaniu do Hitlera, który przyćmił jej aktorski sukces (festiwal nagrodził jej rolę). "Nimfomanka" wzbudzała kontrowersje jeszcze na długo, zanim ktokolwiek miał szansę obejrzeć choćby fragment filmu
Media
2/9Charlotte Gainsbourg
AP/Andrew Medichini
3/9Charlotte Gainsbourg
AP/David Azia
4/9Antychryst
Media
5/9Antychryst
Media
6/9Charlotte Gainsbourg i Lars von Trier
Shutterstock
7/9Melancholia
Media
8/93 serca
Media
9/9Dziewczynka z kotem
Media
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Dziennik Gazeta Prawna