Reklama
Reklama
Reklama

Spotkał Jezusa i wrócił na ziemię. "Niebo istnieje... naprawdę" w ocenach krytyków [ZDJĘCIA]

24 kwietnia 2014, 15:00 aktualizacja 26 listopada 2019, 01:30
"Niebo istnieje... naprawdę" – historia chłopca, który przeżył śmierć kliniczną
"Niebo istnieje... naprawdę" – historia chłopca, który przeżył śmierć kliniczną / Materiały Prasowe
"Niebo istnieje... naprawdę" – opowieść o małym chłopcu, który umiera i spotyka Boga, a następnie wraca do życia i opowiada swoją zadziwiającą historię – stała się niespodziewanym hitem po obu stronach oceanu. Kosztujący zaledwie 12 milionów, w czasie premierowego weekendu w Stanach film zebrał 21,5 miliona dolarów. W Polsce stał się najpopularniejszym tytułem świątecznego, wielkanocnego weekendu. Ekranizacja bestsellerowej powieści podczas pierwszego weekendu zgromadziła 8 979 widzów. Oto, co o kameralnym dramacie w reżyserii Randalla Wallace'a piszą krytycy...

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
recenzja Connor Corum Greg Kinnear Niebo istnieje... naprawdę Kelly Reilly
Reklama

Komentarze (2)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • zgredek pierwszy
    2014-04-25 22:47
    No proszę, młode chłopię i już na haju i to pewnie niewąskim; o czasy, o obyczaje!
    1
    zgłoś
  • gamal
    2014-04-25 20:41
    Tematyka popularna wiec szatan robi wode z mozgu ludziom.Biblia wyraznie mowi ze smierc jest jak sen,gleboki sen bez zadnych "obrazkow" czy wspomnien.Lazarz sie po prostu "obudzil" bo go Jezus za pomoca wszechmocnej Bozej Sily-Ducha Swietego znowu powolal "do swiata zywych" odnawiajac jego juz cuchnonce cialo (po 4 upalnych dniach).Reszta "spotkan" z Bogiem lub jego Synem Jezusem to fortel jego przeciwnika.
    0
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama