Reklama
Reklama
Reklama

Aż się nie chce wychodzić! "Grand Budapest Hotel" wreszcie w Polsce [ZDJĘCIA]

Ralph Fiennes i ucharakteryzowana nie do poznania Tilda Swinton w filmie "Grand Budapest Hotel"
Ralph Fiennes i ucharakteryzowana nie do poznania Tilda Swinton w filmie "Grand Budapest Hotel" / Materiały Prasowe
"Grand Budapest Hotel" przypomina luksusowy i spryskany drogimi perfumami gadżet. Fikcyjna republika Żubrówki nie jest równie atrakcyjna, co Moonrise Kingdom z poprzedniego filmu Andersona, ale snutą przez reżysera opowieść i tak chłonie się jednym haustem.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
Ralph Fiennes Grand Budapest Hotel recenzja Wes Andersona Owen Wilson
Reklama

Komentarze

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
    Reklama

    Zobacz więcej

    Reklama