Leonardo jak renesansowy hipster. "Demony da Vinci" na DVD
21 stycznia 2014, 10:46
Leonardo da Vinci jak Sherlock Holmes? Niezupełnie, ale wystarczająco blisko, by nie oprzeć się pokusie zestawienia nowoczesnych serialowych interpretacji obu postaci. Lecz mimo że twórcy serialu o włoskim geniuszu epoki renesansu musieli zadbać choćby o pretekstową akuratność faktograficzną, nie związało im to rąk i ich Leonardo przypomina kolejne wcielenie detektywa z Baker Street, choć Tomowi Rileyowi brak charyzmy Benedicta Cumberbatcha. "Demony da Vinci" można już oglądać na płytach DVD.
1/12Serialowy da Vinci jest jeszcze targanym namiętnościami dwudziestokilkuletnim młodzikiem, którego trawi gorączka tworzenia
Media/Greg Wiliiams
2/12Demony da Vinci
Media/Greg Wiliiams
3/12Demony da Vinci
Media
4/12Demony da Vinci
Media
5/12Demony da Vinci
Media/Ollie Upton
6/12Demony da Vinci
Media/James Minchin
7/12Demony da Vinci
Media
8/12Demony da Vinci
Media
9/12Demony da Vinci
Media/Greg Wiliiams
10/12Demony da Vinci
Media
11/12Demony da Vinci
Media
12/12Demony da Vinci
Media/Greg Williams
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna