Reklama
Reklama
Warszawa
Reklama

"Django" – Tarantino ostry jak brzytwa. ZDJĘCIA!

18 stycznia 2013, 07:00
Gdy w "Bękartach wojny" żydowskie komando pod wodzą Brada Pitta okaleczało nazistowskich oprawców, amerykańska krytyka była zachwycona. Ale gdy Jamie Foxx jako Django mści się za upokorzenia, jakich doznał jako niewolnik, dla wielu Tarantino staje się wrogiem publicznym. Może nie numer jeden, ale do pierwszej dziesiątki z pewnością by się załapał. Na dodatek adwersarze reżysera używają retoryki, którą dobrze znamy z wypowiedzi polskich polityków: "Nie będę oglądał tego filmu, bo jest obraźliwy"
Gdy w "Bękartach wojny" żydowskie komando pod wodzą Brada Pitta okaleczało nazistowskich oprawców, amerykańska krytyka była zachwycona. Ale gdy Jamie Foxx jako Django mści się za upokorzenia, jakich doznał jako niewolnik, dla wielu Tarantino staje się wrogiem publicznym. Może nie numer jeden, ale do pierwszej dziesiątki z pewnością by się załapał. Na dodatek adwersarze reżysera używają retoryki, którą dobrze znamy z wypowiedzi polskich polityków: "Nie będę oglądał tego filmu, bo jest obraźliwy" / Media / Andrew Cooper
"Django", podobnie jak inne dzieła Quentina Tarantino, to prawdziwy skarb dla poszukiwaczy filmowych zagadek, odniesień, metatekstów. Ale to przede wszystkim wzorcowe kino popularne XXI wieku. Z pozoru kulturowy śmietnik, a jednak zaaranżowany z niebywałą precyzją i inteligencją, fenomenalnie zagrany, zabawny i mądry jednocześnie.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
Leonardo DiCaprio Jamie Foxx Quentin Tarantino' recenzja Django Christoph Waltz

Powiązane

Reklama

Komentarze(5)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • Miro
    2013-01-18 12:10:32
    Bajdury dla lemingow.
    0
  • adam_73
    2013-01-19 13:35:16
    Film, jak każdy film Tarantino. pelen jest przemocy. A wyobraźnie nie jest latwo wyczyscic. to wszystko dosc kontrowersyjne. Podoba mi sie spojrzenie Phjilipa Bernersa ( www.philipberners.wordpress.com )
    0
  • filmos fan
    2013-01-18 09:34:45
    Jest na Internecie,...znalazlem! Widzialem! Kto lubi wyrafinowany mord z zimna krwia (jak w poprzednim badziewie "The Inglorious Bastards") i glupkowaty scenariusz-polecam!!! Raczej ,szkoda czasu. Murzyn na koniu przed Wojna secesyjna...w garniturku francuskiego lakeja...?! Oto Django...
    0
  • Wiejski Krytyk
    2013-01-18 09:50:02
    Nie podobał mi się i nie rozumiem zachwytu. Dobrze zrobiony, aczkolwiek brak morału i większego sensu, brak czarnego charaktera - alter ego Dijango, brak głębi.
    0
  • Polonus
    2013-01-18 12:10:56
    Zwykly dewiant ,ktory z mordu,zabojstwa,gwałtu zrobil rozrykię.Obrzydliwosc,i zerowanie na najnizszych instynktach.Przypominam czym zakonczył sie film ,,urodzeni mordercy".Stał się wzorcem do nasladowania dla młodych ,prawie dzieciakow ktorzy z premedytacja zarznęli 2-je staruszkow...kiedys kino czegos uczyło,budziło refleksję,wzruszało ,smieszyło.Dzis demoralizuje a wrecz degeneruje,szczegolnie jednostki słabe psychicznie,niezrownowazone..robienie pieniedzy na czyms takim ,jest odrazające.jes
    0
Reklama

Zobacz więcej

Reklama