Reklama
Reklama
Warszawa
Reklama

"Kryptonim: Shadow Dancer" – szpieg pośród swoich

2 listopada 2012, 10:38
Początek lat 90. Colette McVeigh (Andrea Riseborough) działalność w szeregach IRA traktuje niemal jak rodzinną powinność: przed laty w zamieszkach w Belfaście zginął – niejako z jej winy – jej kilkuletni braciszek. Jej ojciec walczył z Anglikami, jej żyjący bracia także zasilili szeregi Irlandzkiej Armii Republikańskiej
Początek lat 90. Colette McVeigh (Andrea Riseborough) działalność w szeregach IRA traktuje niemal jak rodzinną powinność: przed laty w zamieszkach w Belfaście zginął – niejako z jej winy – jej kilkuletni braciszek. Jej ojciec walczył z Anglikami, jej żyjący bracia także zasilili szeregi Irlandzkiej Armii Republikańskiej / Media
Konflikt w Irlandii Północnej, zwany eufemistycznie "Kłopotami" (The Troubles), w kinie pojawia się od dawna. Zazwyczaj jednak pokazywany był jednostronnie: członków IRA oglądaliśmy albo jako żądnych krwi terrorystów, albo romantycznych bojowników o wolność. Czerń i biel, w której ginęły wszystkie odcienie szarości. James Marsh pokazuje ten wycinek historii Irlandii Północnej, który w kinie pojawia się rzadko, a jego "Kryptonim: Shadow Dancer" to świetny szpiegowski thriller przepełniony goryczą i poczuciem rozczarowania.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
recenzja James Marsh Andrea Riseborough Kryptonim: Shadow Dancer Clive Owen

Powiązane

Reklama

Komentarze(0)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    Reklama

    Zobacz więcej

    Reklama